Przyjąłbym zasadę: w razie wątpliwości na korzyść podatnika
Gdybym mógł zmienić jeden przepis
@RY1@i02/2014/206/i02.2014.206.000001500.802.jpg@RY2@
Przemysław Szabat doradca podatkowy z Kancelarii Spaczyński, Szczepaniak i Wspólnicy
Obecnie bardzo brakuje przepisu nakazującego organom skarbowym w razie wątpliwości podatkowych wziąć stronę podatnika. Prawo podatkowe składa się z kilkunastu aktów, które są napisane językiem skomplikowanym, zawiłym i niejednokrotnie trudnym do interpretacji nawet dla profesjonalistów. W związku z tym podatnicy często mają problemy z prawidłowym stosowaniem przepisów. Dlatego wprowadzenie takiej zasady mogłoby polepszyć ich sytuację. Szczególnie że nie tylko organy podatkowe, ale również sądy administracyjne coraz częściej odchodzą od literalnej wykładni przepisów podatkowych na rzecz celowościowej.
Dziś podatnik jest na gorszej pozycji. Przykładem może być obowiązek rozpoznania po stronie akcjonariusza transparentnej podatkowo spółki komandytowo-akcyjnej przychodu związanego z jej likwidacją, podczas gdy przepisy podatkowe takiego obowiązku nie przewidują. Innym przykładem jest przerzucanie ciężaru dowodu w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego na podatnika. Jest to szczególnie widoczne w postępowaniach prowadzonych w zakresie nieujawnionych źródeł przychodów. W trakcie takiego postępowania podatnicy często byli zobligowani do przedstawienia dokumentów, których z uwagi na upływ czasu mogli już nie posiadać lub też nie byli w stanie odtworzyć. Tak bywa z obowiązkiem przedstawienia historii rachunku bankowego, która jest utrzymywana przez 5 lat, podczas gdy kwestionowane dochody dotyczą szóstego roku wstecz. Z kolei gdy podatnicy przejawiają jakąkolwiek inicjatywę w zakresie przedstawienia dowodów, to są one często uznawane za niewiarygodne.
Wynika z tego, iż dominującą postawą wśród organów podatkowych jest zasada nieufności do podatnika, a czasami domniemania nieprawdziwości jego twierdzeń.
Wprowadzenie zasady in dubio pro tributario, czyli: w razie wątpliwości na korzyść podatnika, polepszyłoby klimat do prowadzenia biznesu. Co więcej, zasada ta powinna obowiązywać nie tylko w prawie podatkowym, ale też znajdować zastosowanie już na etapie jego tworzenia. Przepisy podatkowe powinny być spójne, logiczne i każdy podatnik powinien być w stanie wyciągać z nich prawidłowe wnioski. Liczne nowelizacje ustaw podatkowych, będące wyłącznie odpowiedzią fiskusa na kreatywność podatników, temu nie sprzyjają. Często zamiast kompleksowej regulacji poszczególnych instytucji dochodzi wyłącznie do łatania dziur w prawie podatkowym. W konsekwencji zmieniające się notorycznie przepisy ustaw podatkowych są poważnym zagrożeniem m.in. dla interesów przedsiębiorców, którzy nie są w stanie prawidłowo ocenić realiów prowadzonej działalności.
Przykładem braku kompleksowej regulacji może być wprowadzenie opodatkowania spółki komandytowo-akcyjnej podatkiem dochodowym w sposób analogiczny do spółek kapitałowych, podczas gdy w myśl ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych spółki komandytowo-akcyjne dalej są kwalifikowane jako spółki osobowe.
Not. PO
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu