Dziennik Gazeta Prawana logo

Aby realizować nowe obowiązki, potrzebujemy nowych uprawnień

27 czerwca 2018

@RY1@i02/2017/169/i02.2017.169.18300040c.801.jpg@RY2@

Tadeusz Białek radca prawny w zespole prawno-legislacyjnym Związku Banków Polskich

Co jako Związek Banków Polskich sądzicie o najnowszej wersji projektu nowelizacji niektórych ustaw w celu przeciwdziałania wykorzystywaniu sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych (tzw. projekt STIR)?

Rozumiemy, że projekt jest elementem szerszych planów Ministerstwa Finansów mających na celu zwalczanie nadużyć podatkowych. Zaangażowanie banków, aby osiągnąć ten cel, jest tu oczywiście kluczowe. I to także rozumiemy.

Przedstawiliśmy MF nasze szczegółowe uwagi dotyczące niektórych elementów funkcjonowania całego systemu STIR. ramka 1 W szczególności zależy nam m.in. na uspójnieniu procesów raportowania danych do resortu finansów. Chodzi o uspójnienie również z innymi procesami raportującymi (głównie na potrzeby przeciwdziałania praniu pieniędzy). Chcemy też mieć realne możliwości racjonalnego wykorzystania informacji w procesach wewnątrzbankowych, zwłaszcza jeśli projekt STIR przewiduje, aby to banki finansowały koszty związane z całym systemem pomocy w procesie zwalczania nadużyć podatkowych.

Jednym z pomysłów resortu finansów jest blokowanie rachunków bankowych (i uniemożliwienie zakładania nowych kont) na żądanie urzędników fiskusa. Czy banki są gotowe na wykonywanie tak daleko idących obowiązków?

Jeśli banki mają dokonywać blokad rachunków na żądanie urzędników fiskusa, to kluczowe jest ustalenie wszystkich szczegółów technicznych związanych z takim procesem. Musimy też dostać odpowiedni okres przejściowy, aby móc się do niego przygotować. Pośpiech nie prowadziłby tu do niczego dobrego.

To nie koniec blokad rachunków na żądanie innych organów. Czy sektor jest gotowy, aby dokonywać ich na żądanie prokuratora albo z własnej inicjatywy (jak przewiduje nowelizowana ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowania terroryzmu)? Tu również powodem byłoby podejrzenie wykorzystywania rachunku do oszustw skarbowych...

Banki już teraz dokonują takich blokad na żądanie prokuratura w trybie art. 106 prawa bankowego oraz na żądanie generalnego inspektora informacji finansowej w trybie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. W przypadkach, o których mówi nowa ustawa (o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu), nastąpi jedynie uzupełnienie istniejących już trybów. To zresztą nie wszystkie blokady, które wykonujemy, bo taki proces następował również w związku z obowiązującą amerykańską ustawą FATCA (ang. Foreign Account Tax Compliance Act). Wykonujemy wszystkie takie obowiązki, choć są one oczywiście dodatkowym obciążeniem dla banku, także ze względu na zaangażowanie pracowników.

Czy nowe obowiązki nakładane na sektor finansowy (także te dotyczące obowiązku przesyłania co dzień fiskusowi plików JPK_WB) nie oznaczają faktycznej śmierci tajemnicy bankowej?

W ostatnich latach wprowadzono tyle różnych przepisów dotyczących obowiązku udostępniania przez banki określonych danych na żądanie organów państwowych, że możemy stwierdzić, iż mówienie obecnie o faktycznej śmierci tajemnicy bankowej jest nie na czasie. Oczywiście nie jest tak, że tajemnica bankowa umarła, bo ona ciągle wiąże, a każde żądanie udostępnienia danych przez banki musi mieścić się w graniach i celach określonych przepisami prawa i podlega kontroli oraz odpowiedzialności (także karnej). Oczywiście taka odpowiedzialność dotyczy sytuacji, gdy przekroczone zostały granice zakresu takiego żądania albo gdy naruszony został tryb, w którym dana tajemnica powinna być udostępniona. Informacja, którą będziemy przekazywać w ramach najnowszego projektu STIR, będzie udostępniana na zewnątrz sektora bankowego tylko szefowi Krajowej Administracji Skarbowej. Nie wydaje się więc, że możemy mówić o znaczącym uderzeniu w tajemnicę bankową.

W jaki sposób praktycznie dokonywana będzie "wstępna" analiza danych dla potrzeb fiskusa? Bez tego, jak rozumiem, cały projekt STIR traci rację bytu...

Będziemy ściśle stosować się do projektowanych przepisów. Projekt ustawy przewiduje pewne kryteria, które muszą być wzięte pod uwagę podczas dokonywania takiej analizy (np. kryteria behawioralne, ekonomiczne, powiązań itd). Dopiero na tej podstawie opracujemy algorytmy i z ich uwzględnieniem będzie ustalany wskaźnik ryzyka w odniesieniu do konkretnego przedsiębiorcy. Naturalnie zgodnie z projektowanymi przepisami takie algorytmy nie będą podlegały udostępnieniu.

Czy macie jako organizacja inne pomysły na walkę z wykorzystywaniem sektora do przestępstw skarbowych?

Od dawna podnosimy pewnego rodzaju sprzeczność. Otóż z jednej strony coraz to nowe przepisy nakładają na nas liczne obowiązki związane z przeciwdziałaniem przestępstwom, w których przestępcy próbują wykorzystać infrastrukturę bankową. Jednak z drugiej strony te same przepisy nie zapewniają bankom realnych instrumentów prawnych, które pomogłyby wykrywać takie przestępstwa. Mam tu na myśli pewne nowe uprawnienia, np. możliwość potwierdzania prawidłowości składanych deklaracji lub zeznań podatkowych w urzędach skarbowych, możliwość uzyskania dostępu do rejestrów NIP, PESEL i rejestru danych osobowych. Jeśli mamy zostać obciążeni nowymi daleko idącymi obowiązkami, to w ślad za tym powinny też pójść nowe uprawnienia.

Informacja, którą będziemy przekazywać w ramach projektu STIR, będzie udostępniana na zewnątrz sektora bankowego tylko szefowi KAS. Nie wydaje się więc, że możemy mówić o znaczącym uderzeniu w tajemnicę bankową

RAMKA 1

Najważniejsze uwagi Związku Banków Polskich do projektu STIR

ZBP zwrócił uwagę, że projekt w pierwotnej wersji nie precyzował, czy banki mogą informować przedsiębiorców o blokadzie ich rachunku bankowego. Ministerstwo Finansów uwzględniło uwagę i doprecyzowało, że zarówno banki, jak i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe mają obowiązek przekazywać takie informacje przy okazji każdej blokady

ZBP postulował, żeby nałożyć na osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą bezwzględny obowiązek dokonywania transakcji za pomocą rachunku bankowego oraz odpowiedzialność karną za nieprzestrzeganie tego obowiązku. W ten sposób wszystkie transakcje dokonywane przez prowadzących działalność gospodarczą miałyby przechodzić przez system bankowy. Resort odrzucił ten pomysł, wskazując, że wymagałoby to zmiany w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, co nie jest przedmiotem projektowanych rozwiązań.

ZBP zaproponował, aby analiza ryzyka popełnienia przestępstwa skarbowego dotyczyła także fundacji, stowarzyszeń i innych podmiotów, które nie prowadzą działalności gospodarczej. MF uwzględnił uwagę i zmienił odpowiednio definicję przedsiębiorcy zapisaną w projekcie.

AGP

Rozmawiał Mariusz Szulc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.