Wstęp - Przekształcenia i podziały spółek, czyli gdzie fiskus węszy optymalizacje
Oczywiste jest, że podatnicy chcą zapłacić fiskusowi jak najmniej, a organy podatkowe dążą do maksymalizacji wpływów budżetowych. Ci pierwsi korzystają zarówno z przewidzianych prawem preferencji, jak i z agresywnych optymalizacji podatkowych. O niezwykłej pomysłowości podatników świadczą zaś trzy kazusy, które przedstawiamy.
W pierwszym przypadku spółka znalazła sposób, aby sprzedać inwestorowi akcje własne, a jednocześnie wykazać nie dochód, lecz stratę, którą dodatkowo mogłaby odliczać od dochodu przez kolejne 5 lat! Wymagałoby to wprawdzie przeprowadzenia skomplikowanej operacji z wykorzystaniem specjalnie utworzonej spółki celowej, ale za to korzyść podatkowa byłaby naprawdę znaczna.
Z kolei rzeczywistym celem innej restrukturyzacji było nieopodatkowane przeniesienie do spółki osobowej niepodzielonych zysków, które zostały zgromadzone przez prawie 25 lat na kapitale zapasowym spółki z o.o. Zaś trzecim przykładem optymalizacji jest program motywacyjny oparty na instrumentach pochodnych, który w istocie zmierzał do uzyskania korzyści podatkowej w postaci obniżenia podatku do 19 proc., zamiast zapłaty 32 proc. PIT.
Nie dziwi więc specjalnie, że powyższe pomysły nie zyskały akceptacji szefa KAS, który odmówił wydania opinii zabezpieczających. Analiza jego argumentów pozwala jednak na wskazanie, jakie konkretnie działania mogą być zakwestionowane także w przypadku innych, podobnych transakcji. Według fiskusa istotna jest przede wszystkim odpowiedź na pytanie, czy rozsądnie działający pomiot, kierujący się innymi celami niż osiągnięcie korzyści podatkowej, zastosowałby taki sposób działania. Niestety, taka argumentacja może prowadzić do wymuszania przez szefa KAS na przedsiębiorcach podjęcia innych decyzji biznesowych niż wstępnie planowane. Fiskus analizując dane przypadki, skrzętnie pomija, że przy prowadzeniu działalności gospodarczej znaczenie mają również inne czynniki - np. psychologiczne. Co więcej, z pozoru nierozsądne działanie bardzo często okazuje się kluczem do sukcesu. ⒸⓅ
@RY1@i02/2018/034/i02.2018.034.183000700.801.jpg@RY2@
Marcin Mroziuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu