Fiskus nie uznaje skruchy przez internet
Kto przyzna się do błędu i wyrazi czynny żal np. za pomocą platformy ePUAP, sam na siebie doniesie. Sankcji z kodeksu karnego skarbowego uniknie jedynie ten, kto pokaja się na piśmie bądź ustnie do protokołu. Przekonał się o tym nasz czytelnik, na którego nałożono grzywnę, bo wysłał czynny żal przez ePUAP.
W odpowiedzi na pytanie DGP resort finansów potwierdza, że czynny żal przez internet nie działa. Zapewnia jednak, że podatnicy mogą uniknąć konsekwencji, jeżeli ponownie złożą zawiadomienie – tym razem prawidłowo: na piśmie lub ustnie do protokołu.
Innego zdania jest Jakub Matejek, doradca podatkowy w Kancelarii „AMAT” Dęblin. – Nie da się w ten sposób uniknąć konsekwencji błędu – przekonuje. Wskazuje na przepisy, które mówią jasno: zawiadomienie jest bezskuteczne, jeżeli organ posiada już udokumentowaną wiadomość o popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia skarbowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.