Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Podatek od spadków i darowizn

Rodzinne pożyczki i darowizny bez podatku, ale po zgłoszeniu

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

@RY1@i02/2017/190/i02.2017.190.071000100.801.jpg@RY2@

Rodzinne pożyczki i darowizny to rzecz powszechna. Tak jak niemal powszechna jest nieświadomość co do rozliczania tych operacji z fiskusem. Wiele osób jest przekonanych, że skoro wszystko i tak zostaje w rodzinie, to nie muszą opowiadać o tym organom podatkowym. Dopiero kiedy skarbówka pyta, skąd wzięli pieniądze na zakup domu czy luksusowego samochodu, informują, że to z pieniędzy od najbliższych. Ale wtedy jest już za późno, by uniknąć płacenia sankcyjnego 20-proc. podatku. Tyle bowiem pobierze fiskus od ujawnionych po terminie pożyczek lub darowizn. Jeśli natomiast podatnik nie potrafiłby wskazać źródła finansowania, to grozi mu nawet 75-proc. PIT od nieujawnionych dochodów.

A przecież można nic nie płacić. Wystarczy spełnić wymogi ustawowe, a te nie są skomplikowane. Kto bowiem zgłosi pożyczkę w terminie 14 dni lub darowiznę w ciągu 6 miesięcy od dnia ich otrzymania i udokumentuje ich przepływ na rachunek bankowy, ten nie zapłaci podatku, i to bez względu na wysokość otrzymanej kwoty. Dotyczy to osób z zerowej grupy podatkowej, tj. małżonka, wstępnych (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), zstępnych (dzieci, wnuki, prawnuki), pasierbów, rodzeństwa, ojczyma, macochy. Mało tego, pożyczkę i darowiznę można też zgłosić po terminie, ale przed kontrolą fiskusa, płacąc podatek według zwykłej stawki wraz z odsetkami. Skomplikowane? Jak widać, nie. Może więc warto zgłosić organom podatkowym wsparcie otrzymane od najbliższych i spać spokojnie w nowym domu.

EC

D1-8

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.