Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Podstawa amortyzacji do ustalenia przez biegłego

26 czerwca 2018

Orzeczenie

Jeśli podatnik nie dysponuje dokumentami, na podstawie których mógłby ustalić prawidłową wartość początkową środka trwałego, który w trakcie budowy nie był przeznaczony na cele związane z działalnością gospodarczą, może posłużyć się opinią biegłego. Nie można jednak ustalić tej wartości częściowo na podstawie faktur, którymi podatnik dysponuje, i w pozostałej części posiłkować się opinią biegłego. Tak wynika z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Podatnik otrzymał pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego z garażem. W trakcie inwestycji postanowił zmienić przeznaczenie obiektu na użytkowy i zaadaptować go na potrzeby prowadzonego razem z żoną warsztatu mechaniki pojazdowej. Podatnicy chcieli się dowiedzieć, w jaki sposób ustalić wartość początkową obiektu, który został wpisany do ewidencji środków trwałych w firmie. O interpretację podatkową wystąpiła żona.

Uważała, że w związku z tym, że na etapie wznoszenia budynku mieszkalnego nie była prowadzona szczegółowa dokumentacja techniczna, możliwe jest ustalenie wartości początkowej obiektu na potrzeby amortyzacji tylko na podstawie wyceny biegłego. Według niej takie ustalenie jest zgodne z prawem, co wynika wprost z art. 22g ust. 9 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.). Na podstawie tego przepisu, jeżeli podatnik nie może ustalić kosztu wytworzenia, to wartość początkową środków trwałych ustala się w wysokości określonej z uwzględnieniem cen rynkowych przez biegłego powołanego przez podatnika. Według podatniczki, gdyby ustalić wartość początkową tylko na podstawie niekompletnej dokumentacji wydatków z okresu, kiedy budynek był budowany jako mieszkalny, to nie odpowiadałaby ona rzeczywistości i byłaby zaniżona.

Minister finansów się z tym nie zgodził. Stwierdził, że podatnicy powinni posłużyć się opinią biegłego wyłącznie w odniesieniu do tej części inwestycji, która dotyczyła postawienia budynku mieszkalnego. W stosunku zaś do tego etapu inwestycji, kiedy obiekt był już wznoszony z zamiarem wykorzystania go w całości jako pomieszczenie dla warsztatu samochodowego, należy posłużyć się udokumentowanymi nakładami - czyli fakturami i rachunkami.

Podatnicy złożyli skargę do sądu. Uznali, że zaproponowane przez organ sumowanie dwóch różnych częściowych wartości początkowych jednego środka trwałego jest niezgodne z przepisami. WSA w Krakowie uznał, że interpretacja nie narusza prawa.

Zarzuty podatniczki uwzględnił jednak NSA, który uchylił rozstrzygnięcie sądu I instancji. Według sądu kasacyjnego nie jest dopuszczalne stosowanie dwóch metod ustalania wartości początkowej, tak jak zaproponował organ. Nie ma w przepisach kryterium, które by na to pozwalało - podkreślił sąd.

Wyrok jest prawomocny.

Przemysław Molik

przemyslaw.molik@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 2 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2163/11. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.