Dziennik Gazeta Prawana logo

Zryczałtowany przychód za korzystanie z firmowego auta do celów prywatnych i rozliczanie paliwa

4 stycznia 2019

sygn. akt II FSK 1185/16  uchwała NSA z 10 lipca 2018 r.

O CO TOCZYŁ SIĘ SPŃR

Spór ciągnął się przez ponad trzy i pół roku, odkąd w 2015 r. weszły w życie przepisy określające kwoty, które firma musi doliczyć do pensji pracownika za jazdy prywatne firmowym autem. Wprowadzony wtedy do ustawy o PIT art. 12 ust. 2a miał rozstrzygnąć wątpliwości, czy pracownik ma przychód, gdy w celach prywatnych korzysta ze służbowego auta, i jak ten przychód ustalić. Nowy przepis zobligował pracodawców do doliczania pracownikom korzystającym ze służbowych aut do celów prywatnych:

– 250 zł przychodu, gdy pojemność silnika nie przekracza 1600 cm sześc.,

– 400 zł przychodu, gdy pojemność silnika jest wyższa niż 1600 cm sześc.

Wątpliwości dotyczyły jednak tego, czy w tych kwotach mieści się również paliwo wlane do baku przez pracodawcę.

Fiskus uważał, że nie. Jego zdaniem ryczałt był tylko na udostępnienie sprawnego samochodu (obejmował więc również opłacone przez pracodawcę ubezpieczenia OC i AC, naprawy, przeglądy i wymianę części), a paliwo należało rozliczać odrębnie.

ROZSTRZYGNIĘCIE

NSA stwierdził, że rację w tym sporze mają podatnicy. Orzekł, że zryczałtowany przychód obejmuje również paliwo. Nieuzasadnione byłoby objęcie nim części wydatków na eksploatację (np. przeglądów i ubezpieczeń), a pozostawienie poza nim akurat benzyny.

PODSUMOWANIE

Pracodawcy i pracownicy mogą odetchnąć z ulgą. Linia orzecznicza w tej sprawie jest dla nich całkowicie korzystna. Po wyroku NSA z 10 lipca 2018 r. zapadło już wiele orzeczeń, które potwierdziły, że fiskus nie miał racji. Sądy przyznają, że korzystna dla podatników wykładnia przepisu może prowadzić do nadużyć (np. wartość paliwa może przekroczyć wartość podatku), ale nawet jeśli tak się stanie, to wynikać będzie to z błędu ustawodawcy, który nie zastrzegł, że kwoty określone w ustawie o PIT nie obejmują wartości paliwa. ©

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.