Nie ma etatu, nie ma zwolnienia
Pozaetatowi członkowie Samorządowych Kolegiów Odwoławczych, tak jak etatowi otrzymują za swoją funkcję wynagrodzenie. Ustawodawca traktuje niektóre należności związane z pełnieniem funkcji społecznych czy obywatelskich ulgowo. Na gruncie podatku dochodowego od osób fizycznych zwolnione są diety oraz kwoty stanowiące zwrot kosztów, otrzymane przez osoby wykonujące czynności związane z pełnieniem obowiązków społecznych i obywatelskich, w granicach określonego miesięcznego limitu. Niedawno jednak Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zwolnienie to nie obejmuje należności pozaetatowych członków SKO (uchwała NSA z 30 marca 2009 r., II FPS 7/08, niepublikowana). W uzasadnieniu uchwały podjętej w poszerzonym siedmioosobowym składzie NSA wyjaśnił, że dieta i wynagrodzenie nie mogą być uznawane za pojęcia tożsame. Normodawca w sposób jednoznaczny nazwał świadczenia otrzymywane przez pozaetatowych członków kolegiów wynagrodzeniem za udział w posiedzeniach. Jak zauważył NSA, pomimo dokonania kilku poprawek przepisów ten zapis się nie zmienił. Ponadto wynagrodzenie zostało przyznane członkom kolegium za udział w posiedzeniach, a więc jako ekwiwalent za wykonaną pracę członka kolegium odwoławczego, a nie jako świadczenie z tytułu pełnionej funkcji. W ocenie sądu przyjęcie, że dieta jest pojęciem pojemnym i obejmuje np. rekompensatę, ryczałt, ekwiwalent czy też wynagrodzenie, naruszałoby reguły wykładni gramatycznej.
PODSTAWA PRAWNA
Art. 21 ust. 1 pkt 17 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.