Małżonkowie walczą z fiskusem
Ulga meldunkowa ciągle rodzi spory między podatnikami a fiskusem.
Problem dotyczy sytuacji, gdy tylko jeden z małżonków był uprawniony do skorzystania z ulgi, ponieważ tylko on spełnił wymóg zameldowania w zbywanym lokalu na pobyt stały przez okres co najmniej 12 miesięcy. Ministerstwo Finansów twierdzi, że w takim przypadku z ulgi może skorzystać tylko jeden z małżonków. Ten, który był zameldowany. Drugiemu zwolnienie w podatku nie przysługuje.
Innego zdania są wojewódzkie sądy administracyjne. W wydawanych wyrokach twierdzą, że nawet jeśli tylko jeden z małżonków spełnia wymóg dotyczący zameldowania, to z ulgi meldunkowej mogą skorzystać oboje. Co więcej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 9 września 2010 r. (sygn. akt I SA/Gl 643/10) zwrócił uwagę ministrowi finansów, że wydając interpretacje indywidualne dotyczące ulgi meldunkowej, ma obowiązek uwzględniania orzecznictwa sądowego.
Wyrok WSA w Gliwicach oraz wyroki innych sądów są jednak nieprawomocne. Minister zaskarżył je więc do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oznacza to, że sprawę ulgi meldunkowej dla małżonków ostatecznie rozstrzygnie właśnie NSA.
Przypomnijmy, że ulga meldunkowa obowiązywała do końca 2008 r. Dzięki niej podatnik, który nabył mieszkanie w latach 2007 - 2008 i był w nim zameldowany na pobyt stały przez co najmniej 12 miesięcy, korzysta ze zwolnienia z podatku od przychodów ze sprzedaży mieszkania lub domu. Oznacza to, że osoby, które sprzedają mieszkania np. w tym roku i mają prawo do ulgi meldunkowej, nie zapłacą 19-proc. podatku dochodowego.
lukasz.zalewski@infor.pl
ewa.matyszewska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu