By zachować ustawowy termin, e-PIT warto złożyć przed 30 kwietnia
Koniec kwietnia to termin ostatecznego rozliczenia z fiskusem. Do tej daty podatnik powinien złożyć w urzędzie skarbowym swoje zeznanie podatkowe. Jednak osoby, które zamierzają złożyć e-PIT, nie powinny czekać do ostatniego dnia.
Coraz więcej podatników składa swoje zeznania podatkowe w formie elektronicznej za pośrednictwem specjalnych programów. Nic dziwnego, wszak to duża oszczędność czasu i wygoda. Również coraz więcej formularzy można wysyłać drogą elektroniczną bez kwalifikowanego podpisu elektronicznego. W rozliczeniach za 2009 rok można już składać PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38 oraz PIT-39. Trzeba jednak pamiętać o pewnych zasadach przy tego typu rozliczeniach. Jedną z podstawowych jest zachowanie ustawowego terminu złożenia zeznania. Jak wiadomo, zeznanie za 2009 rok należy złożyć najpóźniej 30 kwietnia 2010 r. Jeśli podatnik składa rozliczenie osobiście w urzędzie skarbowym, to nawet ostatniego dnia kwietnia może zanieść je do urzędu lub wrzucić do urzędomatu. Jeśli zamierza przesłać je pocztą, może to zrobić również 30 kwietnia, gdyż PIT z taką datą stempla pocztowego jest złożony w ustawowym terminie.
Nieco inaczej sprawa ta wygląda przy składaniu rozliczenia w formie elektronicznej. Tu czekanie na ostatnią chwilę może okazać się zbyt ryzykowne. Podatnik po wysłaniu poprawnie wypełnionego zeznania otrzyma numer referencyjny, generowany automatycznie przez system e-Deklaracje. Jednak otrzymany numer referencyjny nie jest dowodem ani potwierdzeniem wypełnienia obowiązku podatkowego. Numer ten jest niezbędny, by pobrać urzędowe poświadczenie odbioru (UPO). Jest to możliwe tylko wówczas, gdy status przesłanego dokumentu będzie 200, czyli - "przetwarzanie dokumentu zakończone poprawnie". Wszystkie inne komunikaty świadczą o niezłożeniu dokumentu lub dalszym jego przetwarzaniu. Przykładowo status dokumentu 414 oznacza weryfikację negatywną, czyli błąd danych identyfikacyjnych.
Urzędowe poświadczenie odbioru stanowi potwierdzenie złożenia zeznania. Aby zachować ustawowy termin na złożenie PIT, powinno mieć datę nie późniejszą niż 30 kwietnia. Ale tu uwaga! Urząd skarbowy ma 24 godziny na wydanie takiego potwierdzenia. Czy zatem podatnik, który wyśle zeznanie 30 kwietnia o północy, a potwierdzenie otrzyma na drugi dzień, złoży zeznanie w terminie? Ministerstwo Finansów odpowiada, że tak, pod warunkiem że wysłane zeznanie będzie prawidłowe. Trudno na to liczyć, bo podatnicy często popełniają błędy w danych identyfikacyjnych, np. podają niewłaściwy NIP swój bądź pracodawcy, w danych autoryzujących wpisują błędną kwotę przychodu z zeznania za 2008 rok. A na wyjaśnienie wszystkich tych pomyłek potrzeba czasu, co wydłuża całą procedurę.
Jak z tego wynika, czekanie ze złożeniem zeznania przez internet na ostatnią chwilę jest obarczone ryzykiem nieotrzymania urzędowego poświadczenia odbioru w przypadku wystąpienia błędów. Tym samym zeznanie nie zostanie złożone w terminie. Warto o tym pamiętać, by nie narażać się na konsekwencje złożenia rozliczenia po terminie. Niezachowanie ustawowego terminu złożenia rocznego zeznania jest bowiem traktowane jako wykroczenie skarbowe, za które grozi grzywna w wysokości 2634 zł.
(SF)
Ustawa z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu