Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
PIT

Na szczęście 70-proc. stawka nie uderzy we wszystkich

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Szybko i, jak twierdzą niektórzy, na kolanie. Tak uchwalono z końcem roku 70-proc. podatek od odpraw i odszkodowań wypłacanych menedżerom spółek Skarbu Państwa. Chodzi o odszkodowania za zakaz konkurencji oraz odprawy i odszkodowania z tytułu skrócenia okresu wypowiedzenia lub rozwiązania umowy przed upływem terminu. Pojawiają się opinie, że mamy kolejny legislacyjny bubel. Obowiązuje od stycznia i już budzi interpretacyjne wątpliwości.

Po pierwsze, drakoński podatek dotyczy tylko tych odszkodowań z tytułu zakazu konkurencji, które wynikają z przepisów o zakazie konkurencji. Zatem ni mniej, ni więcej tylko z kodeksu pracy. Tym samym państwowy menedżer z kontraktem cywilnoprawnym, a takich nie brakuje, może spać spokojnie. Oka nie zmruży jednak jego zajmujący nawet niższe stanowisko kolega na etacie. Choć w świetle prawa nie był osobą zarządzającą, to 70-proc. PIT od odszkodowania za niepodejmowanie działalności konkurencyjnej i tak zapłaci.

Ustawodawca poprawiając ledwo co uchwalone przepisy, zastrzegł, że podatek od odszkodowań i odpraw dotyczy osób wykonujących czynności zarządzające, ale pominął przy tym odszkodowanie za zakaz konkurencji - to po drugie.

Po trzecie, już słychać głosy, że ta szybka nowelizacja do nowelizacji została ogłoszona w Dzienniku Ustaw za późno i powinna wejść w życie dopiero w styczniu 2017 r. Czy zatem jeszcze przez najbliższy rok 70-proc. podatek mieliby płacić wszyscy pracownicy spółek Skarbu Państwa?

Po czwarte, przepisy sugerują, że nowa danina w zakresie odpraw lub odszkodowań z tytułu rozwiązania umów odnosi się tylko do tych zawartych na czas określony. Biuro Legislacyjne Sejmu zwracało na to niedociągnięcie uwagę, ale na próżno.

Do tego wszystkiego nowela to zbiór prawnych niekonsekwencji. No bo skoro odnosi się do osób zarządzających w pełnym tego słowa znaczeniu, to dlaczego drakoński podatek obejmie wybiórczo tylko niektóre spółki i niektóre świadczenia (np. odpraw z tytułu zwolnień grupowych czy z programów dobrowolnych odejść już nie). Ustawodawca na to pytanie nie odpowiada, ale wydaje się, że akurat te niedociągnięcia to nie przypadek. W praktyce bowiem 70-proc. PIT ma uderzyć w tych, którzy zarabiają najwięcej. Pewnie stąd zastrzeżenie, że stosuje się go tylko wtedy, gdy prawo do odszkodowania lub odprawy z tytułu skrócenia okresu wypowiedzenia lub wcześniejszego rozwiązania umowy wynika bezpośrednio z umowy, a nie z przepisów powszechnie obowiązujących czy wewnętrznych firmy. W końcu duzi gracze przywileje negocjują w kontraktach, a mali mają to, co wynika z praw dla ogółu. Ot co.

@RY1@i02/2016/004/i02.2016.004.183000100.802.jpg@RY2@

Marta Gadomska

redaktor naczelna Tygodnika Gazeta Prawna

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.