10 najważniejszych zmian
1 stycznia zacznie obowiązywać wiele ważnych zmian dla podatników PIT. Większość wprowadzi opublikowana już w Dzienniku Ustaw duża nowelizacja ustaw o PIT, CIT i ryczałcie ewidencjonowanym (dalej: nowelizacja PIT i CIT). Chodzi m.in. o wyższy limit jednorazowej amortyzacji środków trwałych, wyższą kwotę wolną od PIT czy bardziej liberalne przepisy dla niepełnosprawnych. Ale zmiany w PIT to także zmieniona ulga badawczo-rozwojowa. Przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność B+R, odliczą więcej, a wszystko za sprawą nowelizacji ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego działalności innowacyjnej. To jednak nie wszystko. Poza 10 najważniejszymi zmianami PIT, które już zostały opublikowane, przypominamy też o tych, które jeszcze nie zostały uchwalone. Część planowanych ułatwień, które przygotowało Ministerstwo Rozwoju , może w ogóle nie wejść w życie w planowanym terminie, tj. od 1 stycznia 2018 r. Nadal bowiem są na etapie konsultacji (np. podwyższenie limitu małego podatnika w PIT).
1. Odziedziczony majątek kosztem
Od stycznia nie będzie można amortyzować majątku otrzymanego w spadku lub w darowiźnie. Ale Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Rozwoju zapowiedziały już, że zmienią te przepisy. Chodzi o to, aby bliscy, którzy odziedziczą majątek lub przekażą go sobie w darowiźnie, nadal mogli korzystnie rozliczać koszty podatkowe. Dotychczasowe zasady amortyzacji przez spadkobierców mają zostać przywrócone ze skutkiem od 1 stycznia 2018 r. Ma to nastąpić wraz z uchwaleniem ustawy o zarządzie sukcesyjnym, nad którą pracuje resort rozwoju. Tak wynika z komunikatu opublikowanego w listopadzie na stronie resortu finansów (www.mf.gov.pl ).
Wartość środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych zaliczonych jednorazowo do kosztów: było 3500 zł będzie 10 000 zł
Jednak nie rozwiąże to wszystkich problemów rodzinnych firm. Osoba, która otrzyma w spadku czy darowiźnie towary (mimo szybkiej nowelizacji do nowelizacji), i tak nie będzie mogła zaliczyć wydatków poniesionych przez spadkodawcę lub darczyńcę do kosztów uzyskania przychodów przy ich sprzedaży. To utrudni prowadzenie odziedziczonego przez spadkobierców biznesu. Pokażmy to na uproszczonym przykładzie: jeżeli ojciec kupił do prowadzonego sklepu towar za 20 000 zł, a sprzeda go za 24 000 zł, to podatek zapłaci od 4000 zł. Przychód bowiem to 24 000 zł, a koszt 20 000 zł. Natomiast gdyby towar sprzedał już syn, który odziedziczył ten towar, musiałby zapłacić podatek od 24 000 zł. W tym bowiem przypadku przychód to 24 000 zł, a koszt to 0 zł. Odziedziczony towar nie może być kosztem.
OPINIA EKSPERTA
Resort nie rozwiąże wszystkich problemów
@RY1@i02/2017/239/i02.2017.239.050000100.801.jpg@RY2@
Dariusz Bednarski partner zarządzający departamentem doradztwa w Grant Thornton
Wprowadzając zmiany uniemożliwiające amortyzację dziedziczonego majątku, Ministerstwo Finansów chciało przeciwdziałać wykorzystywaniu darowizn do optymalizacji podatkowych. Przepisy obowiązujące do końca 2017 r. pozwalają obdarowanemu lub spadkobiercy wycenić składniki otrzymanego majątku trwałego do ich wartości rynkowej i dokonywać od tej wartości odpisów amortyzacyjnych. Przy tym w przypadku darowizn i spadkobrania w kręgu najbliższej rodziny nie podlegają one podatkowi od spadków i darowizn. Najwyraźniej resort nie przewidział negatywnych skutków wprowadzonych rozwiązań, stąd deklaracja zmiany jeszcze przed wejściem tych przepisów w życie. Ministerstwo nie odpowiedziało jednak na inny postulat przedstawicieli firm rodzinnych.
Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami PIT w przypadku nieodpłatnie otrzymanych składników majątkowych kosztem uzyskania przychodów w przypadku ich sprzedaży jest wartość tych składników zaliczona do przychodów otrzymującego (art. 15 ust. 1d ustawy o PIT). Zatem, jeżeli podatnik otrzyma w spadku czy darowiźnie np. towary handlowe, nie będzie mógł zaliczyć wydatków poniesionych przez spadkodawcę lub darczyńcę do kosztów uzyskania przychodów przy ich sprzedaży. Cały przychód będzie w tym przypadku zwiększał dochód do opodatkowania, a podatek może okazać się wyższy niż rzeczywista marża na sprzedaży.
Najlepszym rozwiązaniem problemu byłoby odpowiednie zastosowanie dla darowizn i spadkobrania przedsiębiorstw art. 22 ust. 1k ustawy PIT, regulującego zasady amortyzacji oraz rozpoznawania kosztów uzyskania przychodów w przypadku aportu przedsiębiorstwa. Nabywca przedsiębiorstwa jest zgodnie z tą regulacją uprawniony do kontynuowania odpisów amortyzacyjnych oraz przejęcia uprawnień w zakresie zaliczania do kosztów uzyskania przychodów wydatków poniesionych przez wnoszącego aport.
Wskazane rozwiązanie z jednej strony wykluczyłoby możliwość wykorzystywania darowizn w celu optymalizacji podatkowych, z drugiej gwarantowałoby obdarowanym i spadkobiercom kontynuację działalności darczyńców czy spadkodawców na dotychczasowych zasadach.
2. Wyższy limit amortyzacji
Wszystkich prowadzących działalność gospodarczą powinno ucieszyć podniesienie wartości początkowej środków trwałych oraz wartości niematerialnych, których zakup będzie można jednorazowo odliczyć od przychodu (art. 22d ust. 1, art. 22e ust. 1 i 2, art. 22f ust. 3, art. 22g ust. 17, art. 22k ust. 9 ustawy o PIT). Limit ten ma wzrosnąć z dzisiejszych 3500 zł do 10 000 zł.
Uprości to rozliczenie tańszych środków trwałych. Wprawdzie podatnicy mogą już obecnie korzystać z pewnych uproszczeń (jednorazowa amortyzacja do 100 000 zł lub 50 000 euro m.in. dla małych podatników), ale w tym przypadku nie ma żadnych ograniczeń poza limitem kwotowym (10 000 zł). Obecnie jeżeli komputer kosztuje np. 9000 zł, to trzeba go już amortyzować, czyli rozliczać koszt w czasie.
PRZYKŁAD 1
Komputer za 9000 zł dotychczas z amortyzacją
Przedsiębiorca kupił komputer za 9000 zł. Stawka amortyzacyjna dla zespołów komputerowych wynosi 30 proc. Jeżeli więc przedsiębiorca stosuje amortyzację liniową, to będzie umarzał laptop przez cztery lata. W pierwszych trzech zaliczy do podatkowych kosztów po 2700 zł (9000 zł x 30 proc.), a w ostatnim roku pozostałą jego wartość, tj. 900 zł.
Jeżeli zastosuje stawkę degresywną (podwyższając ją o współczynnik 2,0), to laptopa umorzy w ciągu trzech lat:
- w pierwszym roku odliczy 5400 zł (9000 zł x 60 proc.);
- w drugim odliczy 2700zł [od drugiego roku zastosuje metodę liniową, bo obliczony w ten sposób odpis jest wyższy, niż gdyby kontynuować metodę degresywną (3600 zł), tj. (9000 - 5400) x 60 proc. = 2160 zł];
- w trzecim roku odliczy pozostałą wartość, tj. 900 zł.
Zmiana, która wejdzie w życie od przyszłego roku, spowoduje, że zakup komputera o wartości początkowej nieprzekraczającej 10 000 zł będzie można od razu wrzucić w koszty podatkowe.
Warto zwrócić uwagę, że nowelizacja PIT i CIT nie wprowadziła zmian w jednorazowej amortyzacji środków trwałych o łącznej wartości początkowej do 100 000 zł rocznie. Nadal bowiem chodzi o środki trwałe o wartości nie niższej (również łącznie) niż 10 000 zł i wyższej niż 3500 zł. W praktyce nie powinno jednak to mieć większego znaczenia dla podatnika. To on bowiem wybiera, które środki amortyzuje w ramach limitu 100 000 zł.
Oznacza to, że wszystkie środki trwałe do 10 000 zł może ujmować bezpośrednio w kosztach według ogólnych zasad, a te o wyższej wartości w ramach limitu.
Należy jednak pamiętać, że w tym drugim przypadku ulga jest ograniczona. Dotyczy nie wszystkich środków trwałych, ale tych, które są zaliczane do grup 3-6 i 8 Klasyfikacji Środków Trwałych. Chodzi np. o: kotły grzewcze, maszyny, urządzenia, wiertarki, szlifierki, piece przemysłowe, sprzęt laboratoryjny i medyczny. Muszą też być fabrycznie nowe. Przyspieszonej amortyzacji nie będą podlegać samochody służbowe i nieruchomości.
Ograniczenia dotyczą też ulgi do 50 000 euro. Z preferencji tej pod pewnymi warunkami mogą skorzystać mali podatnicy i przedsiębiorcy rozpoczynający w danym roku działalność gospodarczą. Dotyczy ona m.in. maszyn i urządzeń zaliczonych do grup 3-8 Klasyfikacji Środków Trwałych - z wyłączeniem samochodów osobowych. Podatnicy mogą dokonywać jednorazowo odpisów amortyzacyjnych od ich wartości początkowej do kwoty nieprzekraczającej w roku podatkowym równowartości 50 000 euro. Dla 2018 r. kwota ta będzie wynosić 216 000 zł. Z kolei limit małego podatnika zgodnie z obowiązującymi przepisami to 1,2 mln euro, mimo że Ministerstwo Rozwoju chciałoby podwyższyć go od przyszłego roku do 2 mln euro . Gdyby nowe przepisy weszły w życie zgodnie z planem, z ułatwień w PIT i CIT w 2018 r. mogliby korzystać przedsiębiorcy, których tegoroczne przychody ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego VAT) nie przekroczyłyby 8 627 000 zł. Jeżeli jednak limit pozostanie w dotychczasowej wysokości (1,2 mln euro), to próg będzie wynosił 5 176 000 zł.
WAŻNE
W kontekście amortyzacji należy pamiętać o zmianach w Klasyfikacji Środków Trwałych. Klasyfikację z 2010 r. do spraw podatkowych stosuje się do 31 grudnia 2017 r. Od 2018 r. będzie miało zastosowanie nowe rozporządzenie Rady Ministrów z 3 października 2016 r. w sprawie KŚT (Dz.U. poz. 1864).
3. Firma nie zapłaci małej zaliczki i nie zgłosi KPiR
Zlikwidowany zostanie obowiązek zgłaszania prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów (KPiR). Dziś muszą o tym powiadamiać pisemnie naczelnika urzędu skarbowego najpóźniej 20. dnia od założenia księgi:
● rozpoczynający działalność, którzy ze względu na wybrany sposób rozliczeń z fiskusem muszą taką ewidencję prowadzić,
● ci, którzy zmienili sposób opodatkowania i muszą prowadzić KPiR.
W przypadku spółek cywilnych osób fizycznych, spółki jawnej osób fizycznych lub spółki partnerskiej zawiadomienie muszą składać wszyscy wspólnicy. Od przyszłego roku nie będzie takiego obowiązku.
Nie zawsze trzeba będzie też płacić zaliczki na podatek dochodowy. Tak będzie, jeżeli podatek należny od dochodu osiągniętego od początku roku pomniejszony o sumę zaliczek wpłaconych od początku roku nie przekracza 1000 zł. Jeżeli jednak przekroczy tę kwotę, to wpłacie podlegać będzie różnica między podatkiem należnym a wpłaconymi zaliczkami.
Oznacza to, że przedsiębiorca będzie musiał uiścić zaliczki na podatek dochodowy,
● o ile miesięczna/kwartalna wysokość zaliczki od dochodu przekroczy kwotę 1000 zł bądź
● o ile łącznie zaliczki należne za kilka okresów rozliczeniowych przekroczą kwotę 1000 zł.
4. Korzystniejsza ulga B+R
Duże zmiany czekają przedsiębiorców w zakresie ulgi na badania i rozwój. Wprowadzi je opublikowana już nowelizacja ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego działalności innowacyjnej. Przede wszystkim zwiększą się limity odliczeń. Centra badawczo-rozwojowe będą odliczać do 150 proc. kosztów kwalifikowanych (z wyjątkiem kosztów związanych z uzyskaniem i utrzymaniem patentu - tu odliczenie będzie 100-proc.). Pozostałe firmy, które spełnią warunki do korzystania z ulgi, będą odliczać do 100 proc. kosztów kwalifikowanych. To oznacza, że odliczą je dwukrotnie: raz na normalnych zasadach, jako zwykłe koszty uzyskania przychodu, drugi raz - jako koszty kwalifikowane. Obecnie w ramach ulgi można dodatkowo odliczyć maksymalnie 50 proc. wydatków.
Po zmianach nie będzie natomiast wątpliwości, że pracownik nie będzie musiał mieć w umowie o pracę wskazane, że do jego obowiązków należą czynności B+R. Pierwotnie organy przyjęły stanowisko, że tak powinno być. Nie można więc za koszt kwalifikowany uznać np. wydatków na pracowników oddelegowanych z innych działów. Interpretacja taka wynikała z art. 26e ust. 2 pkt 1 ustawy o PIT. Przepisy te pozwalają uznać za koszt kwalifikowany wydatki na wynagrodzenia pracowników oraz składki ZUS z tego tytułu. Nie są jednak precyzyjne. Mówią o kosztach dotyczących "pracowników zatrudnionych w celu realizacji działalności badawczo-rozwojowej". Jednak obecnie fiskus uważa, że ważne są faktycznie wykonywane obowiązki. Potwierdza to m.in. interpretacja zmieniająca szef Krajowej Administracji Skarbowej z 19 września 2017 r. (nr DPP7.8221.47.2017.MNX). Przepisy ustawy o PIT, które wejdą w życie od 1 stycznia 2018 r., nie będą już mówiły o pracownikach "zatrudnionych w celu realizacji działalności badawczo-rozwojowej". Na ich podstawie będzie można odliczyć wynagrodzenie i składki ZUS "w takiej części, w jakiej czas przeznaczony na realizację działalności badawczo-rozwojowej pozostaje w ogólnym czasie pracy pracownika w danym miesiącu". Nie będzie już też wątpliwości, jak w ramach ulgi należy odliczać wynagrodzenia i składki ZUS pracowników. Ma się liczyć proporcja, czyli czas poświęcony na działalność badawczo-rozwojową. Dziś przepisy są nieprecyzyjne.
Co więcej będzie można rozliczyć nie tylko koszty pracownika zatrudnionego na umowę o pracę, lecz także na umowę cywilnoprawną.
PRZYKŁAD 2
Koszty osobowe po nowemu
Trzech naukowców realizuje w spółce zadania związane z działalnością badawczo-rozwojową. Jeden, zatrudniony na umowę o pracę, zadaniom tym poświęca 60 proc. czasu, co wynika z prowadzonej ewidencji czasu pracy. Pozostałych dwóch, którzy mają umowy-zlecenia - 100 proc. czasu. Wszystkie koszty osobowe związane z każdym z naukowców wynoszą 25 000 zł miesięcznie.
● Zgodnie z przepisami obowiązującymi w 2017 r. można dodatkowo odliczyć 50 proc. kosztów osobowych w ramach ulgi B+R w przypadku pracowników zatrudnionych na umowę o pracę (w proporcji do czasu poświęconego na B+R).
● Zgodnie z przepisami obowiązującymi w 2018 r. można dodatkowo odliczyć 100 proc. kosztów osobowych w ramach ulgi B+R, zarówno pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, jak i na umowy cywilnoprawne (w proporcji do czasu poświęconego na B+R).
|
Pracodawca może odliczyć dodatkowo 7500 zł. Kosztami kwalifikowanymi jest połowa wydatków osobowych w części, jaką pracownik (zatrudniony na umowę o pracę) faktycznie poświęca na badania i rozwój. (25 000 zł x 60 proc. x 50 proc.). Nie uwzględnia się kosztów pracowników na umowę-zlecenie. |
Pracodawca może odliczyć dodatkowo 65 000 zł. Kosztami kwalifikowanymi jest 100 proc. wydatków osobowych: - naukowca zatrudnionego na umowę o pracę w części, jaką poświęca on faktycznie na badania i rozwój (25 000 zł x 60 proc.), czyli 15 000 zł; - dwóch naukowców zatrudnionych na umowę o pracę (poświęcają oni cały czas na B+R), tj. 50 000 zł. |
Nie będzie też już wątpliwości, że do kosztów kwalifikowanych zalicza się także wydatki na sprzęt specjalistyczny w prowadzonej działalności B+R. Chodzi głównie o naczynia i przybory laboratoryjne oraz urządzenia pomiarowe, które nie są środkami trwałymi.
Doprecyzowane zostanie też, że w ramach ulgi będzie można odliczyć wydatki na ekspertyzy, analizy, opinie sporządzone tylko przez jednostki naukowe. Obecnie firmy chcą odejmować także wydatki na opinie i analizy sporządzone przez inne podmioty (np. audytorów). Na to nie zgadza się fiskus.
Na zmianach skorzystają też przedsiębiorcy, którzy prowadzą na terenie specjalnej strefy ekonomicznej tylko część swojej działalności. Dziś w ogóle nie mają prawa do ulgi B+R. Od 2018 r. będą mogli z niej korzystać w odniesieniu do kosztów kwalifikowanych, które nie dotyczą działalności na terenie SSE.
5. Wyższa kwota wolna
Wiele korzystnych zmian w ustawie o PIT pojawi się dla zwykłych obywateli. Większość z nich wprowadzi nowelizacja o PIT i CIT. Jedną z nich jest podwyższenie podstawy opodatkowania, do której nie trzeba odprowadzać PIT. Od 2018 r. kwota dochodu wolna od opodatkowania zostanie bowiem podwyższona z dzisiejszych 6600 zł do 8000 zł.
Nowe regulacje dotyczą wszystkich, którzy zarabiają na podstawie umów o pracę, o dzieło, zleceń. Mają też znaczenie dla tych, którzy prowadzą własną działalność gospodarczą, jeżeli płacą podatek na zasadach ogólnych według skali (18 lub 32 proc.).
Tabela 1. Tyle zyskamy w 2018 r.
|
nie przekroczy 8000 zł |
1440 zł |
|
będzie wyższy od 8000 zł, ale nie przekroczy 13 000 zł |
1440 zł pomniejszone o kwotę obliczoną według wzoru: 883 zł 98 gr × (podstawa obliczenia podatku - 8000 zł) ÷ 5000 zł |
|
będzie wyższy od 13 000 zł, ale nie przekroczy 85 528 zł |
556 zł 02 gr |
|
będzie wyższy od 85 528 zł i nie przekroczy 127 000 zł |
556 zł 02 gr pomniejszone o kwotę obliczoną według wzoru: 556 zł 02 gr × (podstawa obliczenia podatku - 85 528 zł) ÷ 41 472 zł |
|
wyniesie 127 000 zł lub więcej |
0 zł |
Wysokość daniny obliczana jest od podstawy opodatkowania, czyli przychodu pomniejszonego o koszty i możliwe odliczenia. Nie jest to więc ani kwota brutto, ani netto wynagrodzenia. To oznacza, że osoby, których dochód (podstawa opodatkowania) wyniesie 8000 zł rocznie, w ogóle nie zapłacą PIT. Natomiast podatnicy, których podstawa opodatkowania będzie wyższa niż 8000 zł, ale nie przekroczy 13 000 zł, uiszczą niższy podatek. Dla tych osób kwota zmniejszająca podatek będzie malała wraz ze wzrostem podstawy obliczenia podatku i będzie wynosić od 1440 zł do 556,02 zł.
Z kolei podatnicy, u których podstawa obliczenia podatku przekroczy 13 000 zł, ale będzie niższa od górnej granicy pierwszego przedziału skali podatkowej (85 528 zł), będą stosować kwotę zmniejszającą podatek w wysokości 556,02 zł.
Powyżej 85 528 zł kwota zmniejszająca podatek będzie maleć z 556,02 zł aż do 0 zł (przy dochodzie wynoszącym 127 000 zł).
Uwaga! Ze zmian skorzystają ci, którzy najmniej zarabiają i opodatkowują swoje dochody według skali. Dla większości podatników nic się nie zmieni.
PRZYKŁAD 3
Odzyskane zaliczki
Kobieta zarabia miesięcznie 2740 zł brutto. Ponieważ zachorował jej tata, zamierza zrezygnować z pracy, aby się nim opiekować. W 2018 r. przepracuje więc tylko trzy miesiące.
Miesięczna kwota wypłaty to 1975,56 zł (2740 zł minus obciążenia 764,44 zł), w tym:
- składki na ubezpieczenie społeczne (2740 zł x 13,71 proc.) w wysokości - 375,65 zł,
- składki na ubezpieczenie zdrowotne (2364,35 zł x 9 proc.) w wysokości - 212,79 zł,
- zaliczki na podatek dochodowy po odliczeniu składki zdrowotnej w wysokości nieprzekraczającej 7,75 proc. (2364,35 zł x 7,75 proc. = 183,24 zł), 359,23 zł - 183,24 zł = 175,99 zł, w wysokości 176 zł (po zaokrągleniu).
Podatek dochodowy w wysokości 18 proc. od podstawy obliczenia podatku [2364,35 zł - 111,25 zł (koszty uzyskania przychodu) = 2253,10 zł] wynosi 405,56 zł (2253 zł x 18 proc. = 405,56 zł), odjęcie ulgi podatkowej 405,56 zł - 46,33 zł = 359,23 zł.
Pracodawca co miesiąc ma obowiązek potrącać 1/12 kwoty zmniejszającej podatek. W sumie więc od jej zarobków w 2018 r. (8220 zł brutto) odprowadzi zaliczki na podatek w wysokości 528 zł. Kobieta w rozliczeniu za rok podatkowy odzyska całą kwotę. Podstawa obliczenia podatku bowiem to 6759 zł. Natomiast od 1 stycznia 2018 r. do kwoty 8000 zł podatku nie będzie się płacić.
PRZYKŁAD 4
Dochód studenta poniżej pułapu
Student otrzymuje miesięcznie wynagrodzenie 3000 zł brutto, ale pracuje po kilka miesięcy w roku. W 2018 r. przepracuje trzy miesiące (pracodawca nie pobiera składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne).
Miesięczna kwota wypłaty 2568 zł (3000 zł - obciążenia 432 zł):
- miesięczne koszty uzyskania przychodu (20 proc.) to kwota 600 zł,
- podstawa opodatkowania to kwota (3000 zł - 600 zł) 2400 zł,
- zaliczka na podatek dochodowy to kwota (2400 zł x 18 proc.) 432 zł.
Oznacza to, że pracodawca za cały rok odprowadził 1296 zł zaliczek na podatek dochodowy. Całą tę kwotę student będzie mógł odzyskać w rozliczeniu rocznym za 2018 r. Podstawa opodatkowania wynosi bowiem 7200 zł, a do 8000 zł nie trzeba będzie płacić PIT.
Zmiany w kwocie wolnej nie mają też znaczenia dla osób, które uzyskują przychody z np. prywatnego najmu (opodatkowanego ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych) lub z zysków kapitałowych (ze zbycia akcji). Jeżeli jednak mają wysokie przychody z tych tytułów i dodatkowo uzyskują przychody np. z umów-zleceń, z których dochód (opodatkowany według skali) nie przekroczy 8000 zł, to nie zapłacą od tych umów fiskusowi ani grosza.
6. Zmiany dla twórców
Dwukrotnie, tj. do kwoty 85 528 zł rocznie, zostanie podwyższony limit dotyczący stosowania 50 proc. kosztów uzyskania przychodów dla twórców. W ustawie pojawią się jednak ograniczenia. Podwyższone 50-proc. koszty będzie można stosować do przychodów uzyskanych z tytułu działalności:
● twórczej w zakresie architektury, architektury wnętrz, architektury krajobrazu, urbanistyki, literatury pięknej, sztuk plastycznych, muzyki, fotografiki, twórczości audiowizualnej, programów komputerowych, choreografii, lutnictwa artystycznego, sztuki ludowej oraz dziennikarstwa,
● badawczo-rozwojowej oraz naukowo-dydaktycznej,
● artystycznej w dziedzinie sztuki aktorskiej i estradowej, reżyserii teatralnej i estradowej, sztuki tanecznej i cyrkowej oraz w dziedzinie dyrygentury, wokalistyki, instrumentalistyki, kostiumografii, scenografii,
● w dziedzinie produkcji audiowizualnej reżyserów, scenarzystów, operatorów obrazu i dźwięku, montażystów, kaskaderów,
● publicystycznej.
Oznacza to, że z preferencji nie skorzystają copywriterzy, inżynierowie i projektanci, specjaliści IT poza programistami, a także tłumacze, analitycy, doradcy specyficznych branż, projektanci odzieży, geodeci itd.
7. Programy motywacyjne
Również część zmian dotyczących opodatkowania akcji i instrumentów pochodnych, jakie pracownicy otrzymują w ramach programów motywacyjnych od firm, jest korzystna dla podatników. Zmiany, które wejdą w ustawie o PIT (wprowadzone dużą nowelizacją), zakładają bowiem, że jeśli pracownik dostał od firmy takie akcje lub opcje na akcje, to podatek musi zapłacić raz - tylko przy ich sprzedaży. Pozytywne jest też zdefiniowanie programu motywacyjnego (art. 24 ust. 11b ustawy o PIT), bo to pomoże w konstruowaniu takich programów w firmach.
Podobnie ocenić należy rozszerzenie preferencyjnego opodatkowania akcji - do momentu ich sprzedaży - na papiery wartościowe spółek mających siedzibę w państwie, z którym Polska zawarła umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. Zmiana ta została wprowadzona poprawką sejmową. Początkowo w projekcie nowelizacji zapisano, że chodzi o akcje spółek, które mają siedzibę w UE i państwach Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Nie było wątpliwości, że chodzi również o akcje polskich spółek. Z nowej preferencji podatkowej (odroczenia podatku) wypadły jednak m.in. akcje spółek amerykańskich. Posłowie wprowadzili więc zmianę, która pozwala na preferencyjne odroczenie podatku do momentu sprzedaży m.in. akcji spółek z USA. Problem w tym, że w nowelizacji, która została już opublikowana, wprowadzono taki zapis, który wyłączy z preferencji akcje spółek polskich.
Kolejna, niekorzystna zmiana przewiduje, że przychody z realizacji praw z papierów wartościowych będą zaliczane do tego źródła przychodów, w ramach którego świadczenie w naturze lub nieodpłatne świadczenie zostało uzyskane, czyli np. do przychodów z pracy (stawki 18 i 32 proc. PIT). Do tej pory takie przychody były zaliczane do kapitałów pieniężnych (19 proc. PIT). Chodzi tu o nieco inne programy motywacyjne niż opisane na początku. Zmiana ta ma dotyczyć przykładowo sytuacji, gdy pracownik zatrudniony na umowę o pracę uczestniczył w programie motywacyjnym, zgodnie z którym spółka tworzy instrument pochodny. Polega on na tym, że jeśli wyniki firmowe za rok osiągną określony poziom, to spółka wypłaci pracownikowi określoną kwotę. Dotychczas pieniądze otrzymane w takich programach były zaliczane do kapitałów pieniężnych. Po zmianach mogą być dochodem z pracy.
OPINIA EKSPERTA
Korzyści nieco mniejsze
@RY1@i02/2017/239/i02.2017.239.050000100.803.jpg@RY2@
Rafał Sidorowicz doradca podatkowy i menedżer w zespole podatków osobistych i doradztwa dla pracodawców MDDP
Nowelizacja przepisów co do zasady ze źródła przychodów z kapitałów pieniężnych wyłączy przychody uzyskane z udziału w programach motywacyjnych opartych o pochodne instrumenty finansowe lub prawa z papierów wartościowych. Od 2018 r. będą one opodatkowane na zasadach właściwych dla tego źródła, w ramach którego podatnik nabył wskazane wyżej prawa lub pochodne instrumenty finansowe jako świadczenia w naturze lub nieodpłatne świadczenie, czyli np. stosunek pracy, działalność wykonywana osobiście. W praktyce oznacza to opodatkowanie przychodów z tego rodzaju programów motywacyjnych według skali podatkowej (18 proc. i 32 proc.) zamiast 19-proc. stawki PIT dla przychodów z kapitałów pieniężnych. Dodatkowo może powstać konieczność naliczenia składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od wartości uzyskanych przychodów. Zmiana ta niewątpliwie wpłynie na dotychczasową atrakcyjność tej formy premiowania pracowników i kadry zarządzającej. Wydaje się jednak, że w niektórych przypadkach przychód z realizacji praw z pochodnych instrumentów finansowych wciąż będzie mógł być opodatkowany według stawki 19 proc., o ile oczywiście taki instrument będzie spełniał kryteria uznania za pochodny instrument w rozumieniu ustawy o obrocie instrumentami finansowymi.
Nowelizacja modyfikuje również warunki, od których uzależniona jest możliwość odroczenia opodatkowania dochodu uzyskanego z tytułu nieodpłatnego lub częściowo odpłatnego nabycia lub objęcia akcji do momentu ich sprzedaży. Zmienione przepisy pozwolą na skorzystanie z preferencji podatkowej uczestnikom programów motywacyjnych opartych o faktyczne nabycie lub objęcie akcji spółek z siedzibą w jednym z blisko 90 państw, które łączy z Polską umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Preferencja podatkowa nie będzie natomiast dostępna w odniesieniu do akcji spółek polskich, co, jak wynika z przebiegu prac legislacyjnych, nie było zamierzonym działaniem ustawodawcy. Z kolei zdefiniowanie pojęcia "program motywacyjny" może skutkować tym, że niektóre z funkcjonujących obecnie zagranicznych programów akcyjnych, np. przyjęte w trybie innym niż na podstawie uchwały walnego zgromadzenia, nie będą od 2018 r. spełniały warunków do skorzystania z omawianej preferencji podatkowej i powstanie konieczność prawidłowego ustalenia źródła przychodów również na etapach poprzedzających moment zbycia akcji.
8. Ulga dla niepełnosprawnych i krwiodawców
Kilka ważnych zmian dotyczy osób niepełnosprawnych i tych, które mają na utrzymaniu takie osoby. Wprawdzie przepisy wejdą w życie od 1 stycznia 2018 r., ale będą oni mogli skorzystać z korzystnych dla siebie zmian w uldze rehabilitacyjnej już w rozliczeniu za 2017 r.
Po pierwsze zwiększy się limit dochodu niepełnosprawnego. Podatnik mający na utrzymaniu osobę niepełnosprawną będzie mógł odliczyć od dochodu wydatki na cele rehabilitacyjne, jeżeli dochody tej osoby nie przekroczą 10 080 zł (dziś to 9120 zł). Takimi osobami niepełnosprawnymi nadal będą: współmałżonek, dzieci własne i przysposobione, dzieci obce przyjęte na wychowanie, pasierbowie, rodzice, rodzice współmałżonka, rodzeństwo, ojczym, macocha, zięciowie i synowe.
Po drugie wydatki na utrzymanie psa asystującego do wysokości 2280 zł będzie mógł odliczyć każdy niepełnosprawny. Dziś preferencja ta dotyczy osób niewidomych lub niedowidzących zaliczonych do I lub II grupy inwalidztwa oraz osób z niepełnosprawnością narządu ruchu zaliczonych do I grupy inwalidztwa.
Po trzecie prostsze będzie odliczanie wydatków związanych z wykorzystywaniem auta. W ramach ulgi będzie można odliczyć wydatki na używanie samochodu osobowego stanowiącego własność (współwłasność) osoby niepełnosprawnej lub podatnika mającego na utrzymaniu osobę niepełnosprawną albo dzieci niepełnosprawne, które nie ukończyły 16. roku życia - w wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 2280 zł.
Warto zwrócić uwagę, że przy korzystaniu z ulgi nie będzie już miała znaczenia grupa inwalidztwa (dziś dotyczy ona osób z I i II grupą niepełnosprawności oraz dzieci do 16. roku życia). Wydatki na auto będzie mógł zatem odliczyć każdy, kto ma orzeczoną niepełnosprawność, lub jego opiekun.
Nie trzeba już będzie wykazywać, że przejazdy były związane z przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. W ramach ulgi można będzie jeździć do lekarza, do pracy, na zakupy - tak wynika z uzasadnienia Ministerstwa Finansów do projektu. Resort wyjaśnił, że zmiana ma przyczynić się do ułatwienia codziennego życia niepełnosprawnego. Oznacza to, że niepełnosprawny lub jego opiekun odejmą do 2280 zł, jeśli tylko mają samochód.
Tak jak dotychczas nie będzie wymogu gromadzenia dokumentów potwierdzających wysokość poniesionych kosztów. Jednak na żądanie fiskusa podatnik będzie musiał przedstawić dowody niezbędne do ustalenia prawa do odliczenia.
Uchylony ma być jedynie przepis, który zobowiązuje do przedstawienia dowodów, że zabieg leczniczo-rehabilitacyjne został rzeczywiście zlecony, a niepełnosprawny faktyczne z niego skorzystał. To naturalna konsekwencja zniesienia ograniczeń w odliczaniu wydatków na auto.
Według ekspertów osoba niepełnosprawna, która będzie chciała odliczyć taki wydatek, powinna mieć dowód rejestracyjny pojazdu (z którego wynika, że niepełnosprawny jest właścicielem lub współwłaścicielem auta), prawo jazdy, orzeczenie o niepełnosprawności, OC pojazdu.
Tabela 2. Tyle było odliczeń za 2016 r.
|
rehabilitacyjna |
1 092 948 |
2,5 mld |
2 290 |
|
na krew |
139 374 |
29,6 mln |
212 |
Źródło: Informacja dotycząca rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych za 2016 rok, Ministerstwo Finansów
Natomiast podatnik, który ma na utrzymaniu osobę niepełnosprawną, będzie musiał przedstawić nie tylko dowód na to, że jest właścicielem lub współwłaścicielem pojazdu, lecz także na to, że:
● ma na utrzymywaniu osobę niepełnosprawną,
● użytkował pojazd w celach związanych z rehabilitacją oraz ułatwieniem czynności życiowych osoby niepełnosprawnej.
Fiskus może też żądać paragonów za paliwo, aby ustalić, że samochód jest rzeczywiście użytkowany. Zdaniem ekspertów warto też gromadzić dowody np. zakupu leków, żywności, wizyt u lekarzy. Mogą się one przydać, gdy przyjdzie udowodnić cel użytkowania pojazdu - jako związanego z rehabilitacją lub ułatwieniem czynności życiowych osoby niepełnosprawnej.
Korzystne zmiany od 2018 r. wejdą również w uldze na krew. Co do zasady za litr krwi można odliczyć 130 zł. Problem jednak w tym, że zgodnie z obowiązującymi od 1 stycznia 2017 r. przepisami wysokość odliczenia jest inna w zależności od przedmiotu darowizny, tj. krwi lub jej składnika. Obecnie bowiem 1 litr krwi to:
● 3 litry osocza,
● 2 donacje krwinek płytkowych pobranych przy użyciu separatora komórkowego,
● 0,5 donacji krwinek białych pobranych przy użyciu separatora komórkowego,
● 2 jednostki krwinek czerwonych pobranych przy użyciu separatora komórkowego.
Oznacza to, że jeżeli podatnik oddał 1 litr krwi i 3 litry osocza, to na podstawie obowiązujących przepisów przysługuje mu odliczenie 2 x 130 zł, czyli 260 zł.
Takie zasady mogą zniechęcić podatników do honorowego oddawania krwi. Dlatego podatnicy ich nigdy nie zastosują. Opublikowana nowelizacja przywróci korzystne zasady odliczania ulgi na krew sprzed 1 stycznia 2017 r. Krwiodawcy będą mogli je zastosować już w rozliczeniu za 2017 r. Stawka 130 zł będzie miała zastosowanie niezależnie od tego, czy podatnik oddał krew czy osocze. Jeżeli więc podatnik oddał 1 litr krwi i 3 litry osocza, to przysługiwało mu odliczenie 4 x 130 zł, czyli 520 zł.
9. Zwolnienia podatkowe
Na zmianach skorzystają też pracownicy, którzy otrzymują świadczenia od pracodawcy.
Przykładowo zostaną podniesione limity zwolnienia z PIT dla świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych i dopłat do wypoczynku.
Tabela 3. Nowe roczne limity dla zwolnień z PIT
|
TAK JEST |
TAK BĘDZIE |
|
639 zł |
1000 zł |
|
2280 zł |
3000 zł |
|
2280 zł |
- bez limitu - w przypadku zapomóg finansowanych z funduszu socjalnego, ZFŚS, z funduszy związków zawodowych oraz zgodnie z odrębnymi przepisami wydanymi przez właściwego ministra, - 6000 zł - w przypadku zapomóg finansowanych z innych źródeł |
|
2280 zł |
6000 zł |
|
2280 zł |
3000 zł |
|
380 zł |
1000 zł |
|
400 zł i 200 zł |
1000 zł |
|
760 zł |
2000 zł |
|
760 zł |
2000 zł |
|
|
|
|
2280 zł |
3000 zł |
PRZYKŁAD 5
Wyższy limit
Firma dofinansowuje 50 proc. wydatków na obozy i kolonie letnie dzieci swoich pracowników ze środków obrotowych. Jeden z nich wystąpił o dofinansowanie kolonii 14-letniego syna, które kosztowały 2000 zł, i obozu córki, który kosztował 1800 zł. W sumie pracodawca zwrócił pracownikowi 1900 zł. Obecnie zwolniona z podatku (patrz art. 21 ust. 1 pkt 78 ustawy o PIT) byłaby kwota 760 zł. Od 2018 r. wypłacone pracownikowi pieniądze w kwocie 1900 zł będą zwolnione z PIT. Wówczas bowiem będzie obowiązywał limit 2000 zł. Jednak należy pamiętać, że zarówno w obecnym, jak i przyszłym stanie prawnym od takiego dofinansowania trzeba odprowadzić składki na ZUS.
Załóżmy więc, że firma chce przekazać dzieciom pracowników paczki świąteczne, które zostały sfinansowane z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (to pierwsze świadczenie z ZFŚS). Ich wartość w zależności uzależniona jest od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracownika i wynosi od 200 zł do 500 zł. Zgodnie z obowiązującymi przepisami świadczenia powyżej 380 zł są opodatkowane. Pracodawca musiałby odprowadzić podatek od wartości przekraczającej ten limit. Zgodnie z przepisami, które zaczną obowiązywać od przyszłego roku, pracodawca w ogóle nie musiałby odprowadzać zaliczek od przekazanych prezentów. Limit zwolnienia będzie bowiem wynosił 1000 zł.
10. Umorzenie długów
Osoby wynajmujące mieszkania komunalne i socjalne, którym właściciel (gmina, miasto) umorzy należności związane z opłatami (np. za prąd i gaz), będą zwolnione z zapłaty PIT. Generalnie umorzenie długów jest przysporzeniem podlegającym opodatkowaniu. W tym roku minister finansów wydał jednak rozporządzenie (Dz.U. z 2017 r. poz. 380), dzięki któremu nie pobiera się podatku od umorzonych długów w okresie od początku 2016 r. do końca 2017 r. przez jednostki samorządu terytorialnego, np. za czynsz za mieszkanie komunalne. Od 1 stycznia 2018 r. zwolnienie z PIT w tym zakresie pojawi się w ustawie.
Ramka To czeka na uchwalenie
Ważną zmianą, nad którą obecnie pracuje parlament, jest pomysł wprowadzenia działalności nierejestrowanej. Chodzi o to, że działalność na niewielką skalę będzie można prowadzić bez konieczności jej rejestrowania, płacenia składek ZUS oraz zdrowotnej. Mo to dotyczyć przychodów, które miesięcznie nie przekraczałyby 50 proc. minimalnego wynagrodzenia (czyli ok. 1000 zł). Uzyskane kwoty mają być zaliczane do przychodów z innych źródeł. Będą wiec opodatkowane według skali (tj. 18 proc. lub 32 proc. stawki PIT). To rozwiązanie dla osób, które dorabiają np. udzielając korepetycji czy po godzinach pracy świadcząc usługi kosmetyczne (np. malują klientkom paznokcie).
W takim przypadku nie byłoby również obowiązku rozliczenia VAT. Inną kwestią jest natomiast konieczność posiadania kasy rejestrującej. Obecnie usługi takie, jak np. kosmetyczne, są objęte bezwzględnym obowiązkiem ewidencjonowania obrotu. Dotyczyłoby to również działalności nierejestrowej, chyba że ustawodawca w przepisach wykonawczych wyłączyłby taki obowiązek. Jednak w opublikowanym projekcie rozporządzenia, które będzie obowiązywało od 2018 r., nie pojawiło się takie wyłączenie.
OPINIA EKSPERTA
Przekroczenie limitu będzie wymagać założenia działalności
@RY1@i02/2017/239/i02.2017.239.050000100.804.jpg@RY2@
Mariusz Przyborowski doradca podatkowy w Kancelarii Prawno-Podatkowej Grant sp. z o.o.
Koszty uzyskania przychodów w przypadku prowadzenia tzw. działalności nieewidencjonowanej będzie można kwalifikować na zasadach ogólnych - analogicznie do przychodów z działalności gospodarczej.
Jeżeli w danym miesiącu podatnik przekroczy ustawową granicę (50 proc. minimalnego wynagrodzenia), działalność ta będzie uznawana za działalność gospodarczą od dnia przekroczenia, a podatnik będzie obowiązany w terminie 7 dni do zarejestrowania działalności gospodarczej. Co ciekawe, w terminie od dnia przekroczenia do dnia rejestracji albo upływu terminu do rejestracji osiągane przez podatnika przychody mają być kwalifikowane nadal do innych źródeł. Z praktycznego punktu widzenia można mieć wątpliwości, od kiedy należałoby zarejestrować się w ZUS. Nie wiadomo również, w jaki sposób będzie można wykazywać nieprzekroczenie przychodu, czy wystarczy prowadzenie ewidencji sprzedaży oraz czy zostanie wprowadzony obowiązek otrzymywania płatności przelewem bankowym. Niski próg przychodowy oraz krótki okres rozliczeniowy mogą skłaniać do ukrywania przychodów w celu uniknięcia konieczności rejestracji i opłacania składek ZUS. Może warto byłoby pójść krok dalej i wprowadzić ograniczenia kwartalne albo roczne (ustawy podatkowe znają takie rozwiązania - chociażby w VAT).
Te zmiany są w konsultacjach
Ministerstwo Rozwoju pracuje też nad innym projektem, który ma wprowadzić zmiany w PIT. Chodzi o projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym. Nie został on jednak jeszcze zaakceptowany przez rząd i nie wiadomo, czy faktycznie wejdzie w życie od 1 stycznia 2018 r. Zmiany miałyby dotyczyć kilku kwestii.
● Ulga na złe długi: wierzyciele będą mogli pomniejszyć swój dochód do opodatkowania, jeżeli dłużnik nie zapłaci im przez 120 dni od terminu płatności ustalonego na fakturze lub w umowie. Równocześnie dłużnik będzie musiał po upływie tego czasu doliczyć kwotę, której nie zapłacił kontrahentowi, do swojego przychodu.
● Limit małego podatnika: z 1,2 mln euro do 2 mln euro ma się zwiększyć limit przychodów pozwalający na uznanie podatnika za małego. Taki status daje np. prawo do jednorazowej amortyzacji środków trwałych do kwoty 50 000 euro.
● Rozliczenie strat: podatnik jednorazowo ma mieć możliwość rozliczenia nawet do 5 mln zł. Pozostałą część straty (jeśli taka by była) odliczałby na zasadach ogólnych, czyli w ciągu kolejnych pięciu lat, przy czym w żadnym z nich odliczenie nie mogłoby przekroczyć 50 proc. kwoty straty.
● Wynagrodzenia członków rodziny: podatnicy PIT, którzy zatrudniają swoich małżonków lub małoletnie dzieci, mają mieć możliwość zaliczać ich wynagrodzenie (netto) do kosztów uzyskania przychodów. Dziś nie ma takiej możliwości, potrącić można tylko składki ZUS od takich wynagrodzeń.
● Odszkodowania otrzymane od ubezpieczycieli: z podatku dochodowego byłyby zwolnione te za zniszczenie lub uszkodzenie środków trwałych (z wyjątkiem samochodów osobowych). Warunkiem byłoby, aby w następnym roku podatnik przeznaczył odszkodowanie na naprawę uszkodzonego składnika majątku bądź na zakup lub wytworzenie nowego.
@RY1@i02/2017/239/i02.2017.239.050000100.805.jpg@RY2@
Agnieszka Pokojska
Podstawa prawna
Ustawa z 27 października 2017 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. poz. 2175).
Ustawa z 9 listopada 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego działalności innowacyjnej (Dz.U. poz. 2201).
Art. 15 ust. 1d, art. 21 ust. 1 pkt 78, art. 22 ust. 1k, art. 22d ust. 1, art. 22e ust. 1 i 2, art. 22f ust. 3, art. 22g ust. 17, art. 22k ust. 9, art. 24 ust. 11b, art. 26e ust. 2 pkt 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. ze zm.).
Rozporządzenie Rady Ministrów z 3 października 2016 r. w sprawie Klasyfikacji Środków Trwałych (Dz.U. poz. 1864).
Rozporządzenie ministra rozwoju i finansów z 27 lutego 2017 r. w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów (przychodów) z tytułu umorzenia należności pieniężnych związanych z użytkowaniem lokalu mieszkalnego (Dz.U. poz. 380).
Prawo przedsiębiorców (druk sejmowy nr 2051).
Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej (druk sejmowy nr 2055).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu