Wstęp - Stosowanie 50-proc. kosztów koszmarem. Jedna nowelizacja twórcom nie wystarczy
Od początku tego roku wielu twórców nie jest pewnych, czy może korzystać z 50-proc. kosztów uzyskania przychodu. A co gorsza, nie zanosi się na szybką zmianę tego stanu rzeczy. Źródłem problemu jest wprowadzenie do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zamkniętego katalogu rodzajów działalności, do przychodów z której można stosować wyższe koszty. Miało to służyć precyzyjnemu określeniu kręgu osób mogących skorzystać z tej preferencji, ale osiągnięto efekt odwrotny do zamierzonego. Nie dość bowiem, że na liście pominięto liczne niewątpliwie twórcze profesje, to użycie nieprecyzyjnych, niezdefiniowanych pojęć wywołało kolejne wątpliwości. Cóż z tego, że problemy te dostrzegło też Ministerstwo Finansów, skoro przygotowując projekt kolejnej nowelizacji, nie wyciągnęło wniosków z popełnionych poprzednio błędów. Ze względu na szybkie tempo prac legislacyjnych możliwe było bowiem uwzględnienie w katalogu jedynie tych "twórczych" dziedzin, w sprawie których postulaty od razu zgłosiły zainteresowane środowiska.
W efekcie uchwalenia tej nowelizacji część wątpliwości wprawdzie zniknie, ale pojawią się nowe. Można się też spodziewać, że zmiany wywołają efekt domina, gdyż kolejne grupy twórców będą się domagać przywrócenia prawa do stosowania 50-proc. kosztów. W dodatku nowe przepisy to nie koniec problemów podatników, którzy chcieliby korzystać z tej preferencji. Część z nich przekonała się już w zeszłym roku, że w drodze niekorzystnej wykładni można ich skutecznie pozbawić możliwości stosowania wyższych kosztów. Organy zaczęły bowiem kwestionować m.in. sposób wyliczania honorarium na podstawie ewidencji czasu pracy. Zdaniem ekspertów w tym przypadku nie pomoże jednak żadna zmiana przepisów, a potrzebna jest interpretacja ogólna.
ⒸⓅ
@RY1@i02/2018/039/i02.2018.039.183001300.801.jpg@RY2@
Marcin Mroziuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu