Liczy się ostateczna wersja sprawozdania grupy kapitałowej
Artur Raciński: Ministerstwo Finansów, niezależnie od sytuacji spowodowanej pandemią, powinno rozważyć zmianę w ustawie, która na stałe wydłużyłaby terminy związane ze sprawozdaniami grupy. Dla nich powinny być dłuższe co najmniej o miesiąc
fot. Materiały prasowe
Artur Raciński, biegły rewident, ekspert ds. skonsolidowanych sprawozdań finansowych
Minister finansów przesunął terminy dla sprawozdań jednostkowych, ale nie dla skonsolidowanych. W efekcie wiele sprawozdań grup kapitałowych nie zostało sporządzonych. Co teraz?
Najważniejszym terminem jest data zatwierdzenia sprawozdania finansowego. Przepisy nakazują, aby obowiązek ten wypełnić w ciągu sześciu miesięcy od dnia bilansowego i to zarówno w odniesieniu do sprawozdań skonsolidowanych, jak i jednostkowych. To oznacza, że w przypadku sprawozdań za 2020 r. czas jest do końca czerwca. Zanim trafią one do organu zatwierdzającego, mogą być jeszcze wielokrotnie zmieniane. Co więcej, ostateczne sprawozdanie grupy jest sporządzanie dopiero wówczas, gdy znane są już końcowe wersje sprawozdań jednostkowych, czyli już po ich zbadaniu przez biegłego rewidenta. Skorygowany dokument musi być ponownie podpisany m.in. przez osobę odpowiedzialną za sporządzenie tego sprawozdania i członków zarządu - z datą, która przypadnie już po 31 marca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.