Nowa broń fiskusa w sporze ze szpitalami
Sądy orzekają, że niepubliczne placówki medyczne nie muszą płacić CIT od dochodów przeznaczonych na ochronę zdrowia. Ale to się może zmienić
Według organów skarbowych niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej (NZOZ) działające w ramach spółek kapitałowych muszą płacić podatek dochodowy, nawet gdy zyski przeznaczają na działalność statutową, czyli ochronę zdrowia. Odmawiają im prawa do zwolnienia, o którym mowa w art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.). Argumentują, że NZOZ, którego założycielem jest spółka kapitałowa, jest tylko wyodrębnioną organizacyjnie formą jej działalności, sam nie ma osobowości prawnej. Z kolei jego założyciel - podmiot prawa handlowego, wykonujący usługi medyczne za jego pośrednictwem, nie może korzystać ze zwolnienia przedmiotowego. W konsekwencji placówce, która sama nie jest podatnikiem CIT, zwolnienie nie przysługuje.
Innego zdania są sądy administracyjne, które konsekwentnie stają po stronie podatników. Potwierdza to chociażby wyrok NSA z 26 kwietnia 2013 r. (sygn. akt II FSK 1770/11), który stwierdził, że niepublicznej placówce przysługuje status podatnika CIT i wynikające z niego uprawnienia.
Ratunek tylko w sądach
- Bogate orzecznictwo świadczy o tym, że urzędy skarbowe często kwestionują decyzje podatników w zakresie interpretacji art. 17 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT - mówi Elżbieta Lewandowska, prezes grupy kapitałowej Medical Management. Dodaje, że taka sytuacja prowadzi do braku pewności podatnika co do jego praw i obowiązków, ponieważ dopiero na etapie postępowania sądowego może on przedstawić argumenty uzasadniające stosowanie zwolnienia.
- Ten problem dotyczy wszystkich jednostek prowadzonych przez spółki, a więc kilkunastu tysięcy podmiotów - zaznacza Elżbieta Lewandowska.
Praktyka organów skarbowych dziwi prawników i doradców podatkowych.
- Już od kilku lat sądy administracyjne jednolicie orzekają, że NZOZ tworzone przez spółki prawa handlowego mogą mieć status podatników podatku dochodowego od osób prawnych - twierdzi Grzegorz Maślanko, radca prawny, partner w doradztwie podatkowym Grant Thornton. Dzięki temu mogą korzystać ze zwolnienia z CIT dla dochodów, które przeznaczą i wydadzą (i to bez względu na to, kiedy to nastąpi) na ochronę zdrowia.
Jednak Agnieszka Iwaćkowska, prawnik i członek zarządu Medical Management, podkreśla, że preferencja zgodnie z jednolitym w tym zakresie orzecznictwem sądów administracyjnych dotyczy tylko tych niepublicznych placówek, które stanowią wyodrębnioną pod względem prawnym, organizacyjnym, funkcjonalnym oraz księgowo-finansowym jednostkę organizacyjną spółki.
Problemy się pogłębią
Nie wiadomo jednak, czy sądy nadal będą przyznawać niepublicznym placówkom prawo do zwolnienia. Jak zwraca uwagę Dariusz Orczykowski, doradca podatkowy w Grupie Gumułka, co do zasady wszystkie NZOZ stały się z mocy prawa "przedsiębiorstwami podmiotów leczniczych". Pojęcie to należy rozumieć jako zespół składników majątkowych, za pomocą których podmiot wykonuje wskazany rodzaj działalności. Zmianę wprowadziła ustawa o działalności leczniczej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 217). Podmioty prowadzące zakłady opieki zdrowotnej były zobowiązane dostosować swoją działalność do jej przepisów do 31 grudnia 2012 r.
W ocenie Dariusza Orczykowskiego, jeżeli dotychczasowy NZOZ jest teraz przedsiębiorstwem podmiotu leczniczego, to pojawia się uzasadniona wątpliwość, czy dalej możemy mówić o odrębności organizacyjnej. A zgodnie z ustawą o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. z 2007 r. nr 14, poz. 89 z późn. zm.) było to podstawą ustalenia odrębnej podmiotowości podatkowej NZOZ (statusu podatnika) i tym samym uprawniało go do skorzystania ze zwolnienia.
- Tezy wyroku NSA z 26 kwietnia 2013 r. odnoszą się do oceny prawa do zwolnienia w starym stanie prawnym, czyli do dnia przekształcenia NZOZ w przedsiębiorstwo podmiotu leczniczego - wskazuje Dariusz Orczykowski. Nie wiadomo jednak, jak postępować w obecnym stanie prawnym.
Maciej Nowicki, menedżer w zespole ds. sektora farmaceutycznego i ochrony zdrowia w PwC, podziela te obawy.
- Na gruncie starego stanu prawnego istniały silne argumenty, żeby twierdzić, że NZOZ jest jednostką organizacyjną na tyle wyodrębnioną od podmiotu macierzystego, że mogła być odrębnym podatnikiem - wyjaśnia. Taka argumentacja była konsekwentnie negowana przez organy podatkowe, ale znajdowała uznanie przed sądami administracyjnymi. Według Macieja Nowickiego w obecnym stanie prawnym argumentacja ta została wyraźnie osłabiona w związku z uznaniem NZOZ za przedsiębiorstwa podmiotów leczniczych.
Potrzebne zmiany
W obliczu tych wszystkich problemów - zarówno wcześniejszych sporów z fiskusem, jak i niejasnej sytuacji po przekształceniu NZOZ w przedsiębiorstwa podmiotów leczniczych - konieczne są zmiany w przepisach. Eksperci uważają, że trzeba jednoznacznie uregulować kwestię opodatkowania zysków niepublicznych placówek przeznaczanych na ochronę zdrowia.
Sami zainteresowani podkreślają, że możliwość korzystania ze zwolnienia pozwala podmiotom leczniczym inwestować w ochronę zdrowia, m.in. w nowoczesne technologie w dziedzinie IT, do czego zobowiązuje państwo.
- Jednoznaczne przepisy i utrzymanie zwolnienia podatkowego oznaczają możliwość dalszego rozwoju i inwestycje, co dla pacjenta przełoży się na komfort i lepsze warunki leczenia oraz udzielania mu świadczeń - podkreśla Elżbieta Lewandowska.
Agnieszka Iwaćkowska dodaje, że ten sam problem dotyczy publicznych szpitali działających w formie samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej przekształcających się w spółki kapitałowe zgodnie z przepisami ustawy o działalności leczniczej.
Dzięki zwolnieniu podmioty mogą inwestować w ochronę zdrowia i nowe technologie
@RY1@i02/2013/123/i02.2013.123.18300020f.801.gif@RY2@
Co zawiera Rejestr Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą
Agnieszka Pokojska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu