Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
CIT

Komandytowy kłopot kancelarii

Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Część kancelarii myśli o zmianie formy prowadzonej działalności. Eksperci wskazują, że zmiany podatkowe zaszkodzą młodym prawnikom chcącym się przebić do ekstraklasy

Wprowadzenie mniej korzystnych zasad opodatkowania w spółkach komandytowych stało się faktem. Stosowna nowelizacja znalazła się już w Dzienniku Ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 2123). Oznacza to, że już od 1 stycznia 2021 r. obowiązywać będą zmiany dotyczące spółek komandytowych. Przewidują one, że podatek dochodowy płacić będą nie tylko wspólnicy, lecz także spółka. Przy czym – o czym pisaliśmy szerzej w DGP 30 listopada 2020 r. („Kontrowersyjne zmiany podatkowe wejdą w życie od 2021 r.”) – nowych przepisów można będzie nie stosować przez pierwsze cztery miesiące 2021 r. Jeżeli wspólnicy zdecydują się na opodatkowanie na nowych zasadach dopiero od 1 maja 2021 r., to na 30 kwietnia trzeba będzie zamknąć księgi rachunkowe w spółce. Jeżeli ostatni dzień roku obrotowego spółki komandytowej przypada między 31 grudnia 2020 r. a 31 marca 2021 r., nie trzeba będzie zamykać ksiąg rachunkowych. Wówczas rok obrotowy zostanie wydłużony do 30 kwietnia 2021 r.

Przedsiębiorcy utyskują, że zmiana uderzy w rodzinne firmy. Odczują ją jednak także kancelarie prawne. Część z nich nie ukrywa, że planuje przekształcić swój biznes, bo prowadzenie go w formie spółki komandytowej już się nie opłaci.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.