Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Uprzednie porozumienia cenowe

2 stycznia 2020

• Nie ma uproszczonych APA, są zwykłe

Do ustawy z 16 października 2019 r. o rozstrzyganiu sporów zbiorowych dotyczących podwójnego opodatkowania oraz zawieraniu uprzednich porozumień cenowych (Dz.U. poz. 2200) zostały przeniesione również przepisy dotyczące APA. Zanim omówimy, co się zmieniło w tym zakresie, zwróćmy uwagę, że w ustawie nie ma uproszczonych uprzednich porozumień cenowych. Przypomnijmy, że ich wprowadzenie zapowiadało Ministerstwo Finansów. Czekali na nie podatnicy, którym znacznie ułatwiłoby to życie. Chodzi zwłaszcza o podmioty ponoszące koszty usług niematerialnych i praw, które są limitowane od 2018 r. Limitu nie muszą jednak stosować podmioty posiadające APA. Taki bonus miały dawać również uproszczone APA, które miały być mniej kosztowne (20 tys. zł) i wydawane szybciej (w terminie trzech miesięcy). Ministerstwo Finansów zrezygnowało jednak z tych przepisów, przynajmniej na razie. Podmiotom ponoszącym koszty usług niematerialnych i prawnych pozostaje więc składać wnioski o zwykłe APA. Co ważne, do końca 2019 r. można było uratować koszty dotyczące 2018 r. i 2019 r. Ustawa (art. 124) dawała bowiem możliwość uratowania kosztów za te lata przez tych podatników, którzy złożą wniosek o APA przed końcem 2019 r. Zwróćmy jednak uwagę, że sam wniosek nie powodował, że można nie stosować ograniczeń wynikających z art. 15e ustawy o CIT. Koszty usług niematerialnych i prawnych można będzie w pełni zaliczyć do kosztów podatkowych dopiero po uzyskaniu APA, a więc konieczna będzie korekta deklaracji.

To jednak nie koniec zmian, jakie wynikają z opisywanej ustawy. Nowy jest też przepis (art. 95 ust. 1), zgodnie z którym APA może obejmować także rok podatkowy, w którym złożono wniosek. To ważne, bo na wydanie uprzedniego porozumienia cenowego czeka się nawet rok i dłużej. Jeśli wszystkie zainteresowane podmioty, a więc ponoszące koszty usług niematerialnych i prawnych, złożyły wnioski APA w 2019 r., a kolejne złożą w obecnym roku, to można spodziewać się całkowitego zakorkowania systemu APA. Dotychczas co roku wydawano bowiem po kilka, kilkanaście APA. Podczas prac nad projektem, gdy przewidywał on jeszcze możliwość wystąpienia o uproszone porozumienia, mowa była o tym, że zainteresowanych uproszczonymi APA może być nawet kilkaset podmiotów, przy czym ostatnio MF informowało, że będzie to dotyczyć ok. 100 podmiotów. Dlatego tak ważna jest zasada, która znalazła się w ustawie, a więc że APA chroni już od złożenia wniosku, a nie od jej wydania. To drugie zdarzenie przy czarnym scenariuszu może bowiem wystąpić za kilka lat. Kolejna istotna zmiana dotyczy trwających kontroli oraz postępowań. Ustawa przewiduje, że APA nie zostanie wydane, jeśli transakcja objęta jest postępowaniem podatkowym (kontrolą podatkową, celno-skarbową, postępowaniem sądowoadministracyjnym) za okres któregokolwiek z dwóch ostatnich lat podatkowych wnioskodawcy poprzedzających rok podatkowy, w którym złożono wniosek. W praktyce to korzystne rozwiązania, bo wcześniejsze przepisy w ogóle nie pozwalały uzyskać APA, jeśli transakcja objęta wnioskiem była przedmiotem weryfikacji w toku jednej z procedur podatkowych (m.in. postępowania, kontroli) lub procedury sądowo-administracyjnej. Eksperci tłumaczyli, że przykładowo jeśli fiskus przyjdzie do podatnika na kontrolę dotyczącą rozliczeń za 2016 r., to nie będzie to w 2020 r. przeszkodą do uzyskania APA.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.