Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
CIT

Irlandzki cud gospodarczy? Nie, to sztuczka księgowa

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

I rlandia jest jedynym państwem Unii Europejskiej, kt ó re w 2020 r. nie zanotowało recesji. Cud? Nie, Irlandia to po prostu raj podatkowy. Kraj stosuje system zachęt do transferu aktyw ó w niematerialnych w takiej skali, że zaburza to jego własne rachunki narodowe. Irlandzkie statystyki mają niewiele wsp ó lnego z rzeczywistym obrazem gospodarki; za 20 proc. PKB odpowiadają sztuczne transakcje związane ze specyfiką systemu podatkowego.

Szacuje się, że PKB Irlandii wzrósł realnie o 3 proc. w 2020 r. (to jedyna dodatnia stopa wzrostu w UE), w znacznym stopniu dzięki eksportowi międzynarodowych firm specjalizujących się w sprzęcie medycznym, farmaceutyce i usługach komputerowych - czytamy w najnowszym raporcie Komisji Europejskiej. To fenomenalny wynik, biorąc pod uwagę, że PKB UE spadło o ponad 6 proc. Jednocześnie wzrost w Irlandii rodzi wątpliwości, czy to możliwe w warunkach najgłębszego od lat kryzysu.

Już na pierwszy rzut oka irlandzki system podatkowy należy do najbardziej przyjaznych dla firm w całej Unii. Podstawowa stawka podatku CIT wynosi 12,5 proc., podczas gdy średnia w UE przekracza 20 proc. To jednak jedynie wierzchołek góry lodowej. Państwo to korzysta z dwóch dyskusyjnych rozwiązań. Pierwszym są zachęty dla międzynarodowych korporacji do realokacji aktywów niematerialnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.