CIT od komandytowych z poprawkami
Rząd nie zgadza się na rezygnację z planów objęcia CIT spółek komandytowych. Jedyne ustępstwo, na które poszedł, zmierza do tego, by mogły one wybrać, czy staną się podatnikami CIT z początkiem 2021 r., czy dopiero od maja. Jeżeli wybiorą ten drugi termin, to ich rok obrotowy wydłuży się o cztery miesiące, a sprawozdanie finansowe będą musiały sporządzić na 30 kwietnia 2021 r., a nie na koniec 2020 r. Zmiany to efekt głosowania w sejmowej komisji finansów. Teraz projekt nowelizacji trafi do drugiego czytania.
Posłowie komisji postanowili też rozszerzyć na wszystkich wspólników prawo do rozliczania w przyszłych latach strat z działalności spółki komandytowej, powstałych w okresie, gdy nie była ona jeszcze podatnikiem CIT. Prawo to będą mieli więc nie tylko komplementariusze, jak zakładano pierwotnie, ale też komandytariusze. W przeciwnym razie mógłby paść zarzut nierównego traktowania.
Przeciwko objęciu spółek komandytowych CIT wypowiadają się kolejne prawnicze autorytety. „Wyścig, w którym fiskus ściga takie podmioty, nie ma sensu. Skarbówka nie goni króliczka, tylko go niszczy” – piszą dziś na łamach DGP profesorowie Andrzej Kidyba z UMCS i Aleksander Kappes z UŁ. ©℗ B2–3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.