Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Funkcjonariusz celny nie jest agentem celnym

2 czerwca 2009

Agenci celni żądają rozszerzenia swoich uprawnień, które pozwolą im na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie doradztwa podatkowego. W związku z tym pojawiły się zarzuty, że spowoduje to konflikt interesów. To skutek tego, że agenci celni myleni są z celnikami. Tomasz Nowak z Izby Celnej w Opolu, wyjaśnia, że absolutnie agent nie jest celnikiem. Choć nazwy obu zawodów brzmią podobnie, osoby je wykonujące stoją niejako po dwóch stronach barykady. Przedstawmy to na przykładzie. Jeśli obecnie podmiot przywozi towar spoza obszaru Wspólnoty, musi swoją przesyłkę oclić, czyli zgłosić się do urzędu celnego, zapłacić cło, podatki z tytułu importu i ewentualnie inne opłaty. Bywa jednak, że operacja przywozu jest na tyle skomplikowana bądź też firma nie ma wyspecjalizowanej komórki importu, że trzeba skorzystać z usług specjalnej firmy, czyli agencji celnej, zatrudniającej licencjonowanych agentów celnych.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.