Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Podatki

Restrukturyzacja firmy a podatki

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W ostatnim czasie można zauważyć rozbieżności w rozumieniu określenia "przedsiębiorstwo" przez podatników i organy podatkowe. Firmy z przyczyn biznesowych muszą wyłączyć pewne składniki z restrukturyzacji, a organy podatkowe uważają, że wyłączenia powodują, że transakcja nie dotyczy przedsiębiorstwa, lecz poszczególnych składników. Różnica w opodatkowaniu jest istotna. Przepisy podatkowe przewidują, że aport lub podział dotyczący przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części jest co do zasady neutralny podatkowo - dotyczy to podatków dochodowych, VAT, jak i podatku od czynności cywilnoprawnych.

W ostatnim czasie można zauważyć tendencję organów podatkowych do takiego interpretowania definicji przedsiębiorstwa, która skutkuje opodatkowaniem transakcji. Organy podatkowe wskazują, co jest, a co nie jest przedsiębiorstwem wbrew zawartym w ustawach definicjom, jak również wbrew praktyce obrotu gospodarczego. Na gruncie prawa cywilnego wskazuje się, że granicą możliwych wyłączeń z przedsiębiorstwa jest to, by wyłączenia nie pozbawiły nabywcy możliwości podjęcia działalności gospodarczej na podstawie nabytych składników. Istotne jest, aby nastąpiło przejęcie zakresu działalności danego przedsiębiorstwa lub jego części. Z prawnego punktu widzenia możliwe jest zatem wyłączenie z przedsiębiorstwa wybranych składników, przy czym granicą tych wyłączeń jest przejęcie przez nabywcę tych składników, które umożliwiają mu prowadzenie przedsiębiorstwa w zakresie (przedmiocie) takim samym, który był prowadzony przez zbywcę.

Tymczasem organy podatkowe w sposób szczególny analizują składniki majątku, które wchodzą w skład zbywanego przedsiębiorstwa. Przykładowo sprawdzają, czy spółka, która powstanie, musi nabywać jakieś usługi na zewnątrz (przede wszystkim typowe usługi objęte outsourcingiem: prawne, księgowe, IT). Wówczas fiskus twierdzi, że transakcja nie dotyczyła całego działającego samodzielnie przedsiębiorstwa, ale też nawet jego zorganizowanej części. Tymczasem wyłączenie przykładowo umów na obsługę rachunkową, umów najmu siedziby spółki, umów rachunku bankowego nie uniemożliwia nabywcy kontynuowania działalności zbywcy, gdyż umowy te nie są istotne dla nabywcy i mogą być łatwo zastąpione innymi. Tym bardziej, gdy nabywca sam mógł już zawrzeć analogiczne umowy. Ponadto, nawet jeżeli w przedsiębiorstwie funkcjonują wydzielone części, to powszechną praktyką jest zawieranie jednej umowy na dostawę usług zewnętrznych, gdyż obniża to koszty nabywanych usług. Dopiero dla celów wewnętrznych koszty danych usług są przypisywane do poszczególnych działów.

Wydawane są również interpretacje uwzględniające realne funkcjonowanie przedsiębiorstw. Przykładowo, dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach (nr IBPBI/2/423-877/10/AK) uznał, że wydzielenie określonych usług nie pozbawia wydzielanego zespołu składników cechy gospodarczej samodzielności, albowiem funkcje te nie są istotne z punktu widzenia możliwości prowadzenia działalności w zakresie wytwarzania energii elektrycznej i będą zapewniane po dokonaniu podziału przez spółkę przejmującą.

Pozostaje mieć nadzieję, że interpretacji takich będzie coraz więcej.

@RY1@i02/2010/226/i02.2010.226.086.002b.001.jpg@RY2@

Justyna Bauta-Szostak, radca prawny i doradca podatkowy współpracujący z MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy

em

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.