Jakie obowiązki podatkowe wiążą się z transakcjami internetowymi
Zarówno osoby kupujące, jak i sprzedające towary czy usługi w internecie mają obowiązki wobec fiskusa. Zasady dokonywania transakcji w sieci są takie same jak te dotyczące działań tradycyjnych.
Robienie zakupów w internecie w większości przypadków pozwala nam zaoszczędzić czas i pieniądze. Nie musimy stać w kolejkach, a oferowane towary czy usługi często są tańsze niż w normalnym sklepie. Jednak decydując się na e-zakupy, powinniśmy wiedzieć, że każdą taką transakcją mogą zainteresować się organy skarbowe. Zarówno sprzedający w internecie, jak i kupujący muszą pamiętać o dopełnieniu obowiązków podatkowych.
W grę mogą wchodzić tu takie obciążenia, jak: podatek dochodowy od osób fizycznych, podatek od towarów i usług, podatek od czynności cywilnoprawnych, a czasem również akcyza.
Podatnik od pół roku dokonuje transakcji w internecie, dzięki którym uzyskuje przychód. Czy za nieopodatkowanie tak zarobionych pieniędzy może zostać ukarany?
Tak. Podatnicy, którzy mimo takiego obowiązku nie rozliczą działalności w internecie, mogą zostać ukarani sankcjami, wynikającymi z kodeksu karnego skarbowego. Podatnicy, którzy uchylają się od opodatkowania, nie ujawniają właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania lub nie składają deklaracji, przez co narażają podatek na uszczuplenie, podlegają karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości, sprawca czynu zabronionego podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych. Natomiast, jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie nie przekracza ustawowego progu, sprawca czynu zabronionego podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe.
Kara za przestępstwa skarbowe w 2010 roku może wynieść od 43,9 zł do 17 560 zł. Natomiast kara za wykroczenie skarbowe może być wymierzona w granicach od 131,7 zł do 26 340 zł.
To, jaki podatek i kiedy trzeba będzie zapłacić, będąc aktywnym w internecie, zdecyduje forma tej aktywności. Inaczej będą musieli rozliczyć się podatnicy prowadzący działalność gospodarczą, a inaczej osoby dokonujące transakcji prywatnie. W związku z tym podatnicy działający w sieci w pierwszej kolejności powinni ustalić, czy prowadzona przez nich działalność jest działalnością gospodarczą. Jeśli jest działalnością zarobkową, prowadzoną w sposób zorganizowany i ciągły, to będzie normalną działalnością gospodarczą. Nawet niezbyt częsta, ale regularna sprzedaż rzeczy za pośrednictwem giełd internetowych uznawana będzie za faktyczną działalność gospodarczą.
Prowadzenie firmy w internecie spowoduje, że przedsiębiorca będzie musiał m. in. zarejestrować działalność, odprowadzać należne podatki i składki ZUS.
Jeżeli prowadzona działalność spełnia warunki umożliwiające uznanie jej za działalność gospodarczą, sprzedawca powinien rozpoznawać przychód, ustalać dochód na podstawie prowadzonej dokumentacji podatkowo-księgowej, ewentualnie wpłacać zaliczki na podatek dochodowy.
Osoba fizyczna, która sprzedaje na aukcjach internetowych w sposób zorganizowany i ciągły, musi zarejestrować firmę i wypełnić związane z nią obowiązki:
● prowadzenie ewidencji podatkowej,
● odprowadzanie podatku dochodowego,
● rejestracja dla potrzeb VAT, gdy sprzedaż przekroczy 100 tys. zł.
Działalność gospodarcza to jeden ze sposobów aktywności w internecie. Drugim jest sprzedaż towarów przez osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej. W tym przypadku najczęściej chodzi o działania na aukcjach internetowych. Zgodnie z przepisami ustawy o PIT sprzedaż rzeczy ruchomych, która nie jest wykonywana w ramach działalności, jeżeli następuje przed upływem sześciu miesięcy od dnia ich nabycia, rodzi obowiązek zapłaty podatku dochodowego od osób fizycznych. Wynika to z art. 10 ust. 1 pkt 8d ustawy o PIT, zgodnie z którym źródłem przychodu jest m. in. odpłatne zbycie rzeczy, jeżeli następuje przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie. Jednak tu jedna ważna uwaga: obowiązek zapłaty podatku dochodowego od osób fizycznych powstaje z chwilą przekroczenia tzw. kwoty wolnej od podatku, która w 2010 roku wynosi 3091 zł. Do kwoty tej wliczane są jednak wszystkie źródła dochodów, a nie tylko zyski z internetowych aukcji.
Nie tylko sprzedający w internecie muszą płacić podatki. Zasada ta dotyczy także kupujących. Otóż osoba fizyczna kupująca rzeczy na aukcjach internetowych, która nie jest podatnikiem VAT, będzie zobowiązana do zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych, jeśli wartość danego towaru będzie przekraczać 1 tys. zł. Stawka tego podatku wynosi 2 proc. od wartości sprzedawanego towaru. Trzeba wiedzieć, że od 1 stycznia 2007 r. kupujący mają obowiązek bez wezwania organu podatkowego złożyć deklarację w sprawie podatku od czynności cywilnoprawnych - PCC-3, a także obliczyć i wpłacić podatek w terminie 14 dni od dnia powstania obowiązku podatkowego. A obowiązek ten powstaje z chwilą zawarcia umowy. W przypadku aukcji internetowych będzie to moment wylicytowania przez kupującego najwyższej ceny, jaką zobowiązał się zapłacić za rzecz zgłoszoną do licytacji.
Podatnik sprzedał w internecie aparat fotograficzny, którego właścicielem był od czterech miesięcy. Zarobił na tej transakcji 1 tys. zł. Czy będzie musiał wykazać tę kwotę w zeznaniu podatkowym?
Tak. Dochody ze sprzedaży rzeczy (bądź stratę) należy wykazać w zeznaniu PIT-36 (w wierszu inne źródła), a po połączeniu z pozostałymi dochodami rozliczyć należny z tego tytułu podatek dochodowy według skali podatkowej (ze stawkami 18 lub 32 proc.) w terminie do 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym, w którym rzecz została sprzedana.
Dochodem ze sprzedaży rzeczy jest przychód ze sprzedaży pomniejszony o koszty ich nabycia oraz wartość nakładów poczynionych w czasie posiadania rzeczy.
Przychód powstaje z chwilą zawarcia umowy sprzedaży, czyli z chwilą zakończenia aukcji internetowej. Przychodem z odpłatnego zbycia rzeczy jest ich wartość wyrażona w cenie określonej w umowie, pomniejszona o koszty odpłatnego zbycia.
Kosztami uzyskania tego przychodu będą koszty:
● zakupu przedmiotu aukcji,
● sprzedaży na aukcji (np. prowizje serwisu aukcyjnego),
● nakładów poniesionych na przedmiot aukcji (np. zakupu lepszej karty graficznej do sprzedawanego zestawu komputerowego).
Aktywność w internecie to jeden z głównych obszarów kontroli prowadzonych przez organy podatkowe. W tym celu urzędnicy kontaktują się z właścicielami portali aukcyjnych i proszą o przekazanie danych dotyczących konkretnego użytkownika. Mają też programy komputerowe, które pomagają w odszukiwaniu podatników, którzy działają w internecie, a nie wywiązują się z obowiązków podatkowych.
Sprzedaż rzeczy nabytej wcześniej na cele osobiste, np. ubrań, która już nam nie odpowiada, nie będzie traktowana jako działalność gospodarcza. Jednak sprzedaż rzeczy nabytej w celu dalszej odsprzedaży (np. 10 takich swetrów) z zyskiem zostanie potraktowana jako działalność
Podatnik musi posiadać dowody na udokumentowanie 6-miesięcznego okresu posiadania sprzedanego przedmiotu. Mogą to być np. faktura, rachunek, paragon
Ewa Matyszewska
ewa.matyszewska@infor.pl
Ustawa z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.).
Ustawa z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. nr 54, poz. 535 z późn. zm.).
Ustawa z 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 101, poz. 649).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu