Resort będzie konsekwentnie naprawiał budżet
Pamiętamy jeszcze, jak rok temu powstało zamieszanie w wyniku wprowadzenia zmian do przepisów o VAT. Pospieszne zmiany wprowadzane do ustawy o VAT w związku z klasyfikacją PKWiU i nowymi stawkami przysporzyło problemów nie tylko podatnikom, ale też fiskusowi. Ministerstwo Finansów próbowało łatać rozporządzeniem niedopatrzenia ustawodawcy, precyzując nie do końca jasne i niejednoznaczne przepisy. Dzięki inicjatywie resortu m.in. zwolniono z opodatkowania VAT czynności wykonywane na styku wspólnota mieszkaniowa - jej członkowie oraz obniżono do 5 proc. stawkę na niektóre artykuły spożywcze. Zauważone już w trakcie roku nieścisłości skutecznie poprawiono.
Jednocześnie ministerstwo sięgnęło głębiej do kieszeni podatników, forsując zmiany podatkowe, które mają się przełożyć na wzrost dochodów do budżetu państwa. W tym przypadku wszelkie ograniczenie ulg i wzrost podatków musiały nastąpić przez zmianę przepisów ustaw. Oznacza to, że poważne zmiany (podwyżki) nastąpią w wyniku wzrostu akcyzy na papierosy i olej napędowy (jak rokrocznie) oraz opodatkowania węgla i koksu (po raz pierwszy). Na szczęście węgiel i koks zużywany przez gospodarstwa domowe, szpitale i inne obiekty użyteczności publicznej będą zwolnione z podatku akcyzowego.
To, czym zaskoczyło Ministerstwo Finansów, to likwidacja tzw. lokat antybelkowych. Jest to pewne, bo odpowiednie regulacje zostały już uchwalone. Zmiany w zakresie sposobu zaokrąglania podstaw opodatkowania i kwot podatków spowodują, że w przyszłym roku od każdej lokaty bankowej zapłacimy 19-proc. PIT.
Mijający rok był więc bogaty w pomysły zmian podatkowych, które nieznacznie, acz dotkliwie zaznaczą się na naszych finansach w przyszłym roku. Resort i rząd dość powściągliwie zachowywali się w odniesieniu do upublicznienia swoich zamiarów w kwestiach fiskalnych. Względny spokój trwał jednak do wyborów powszechnych na posłów i senatorów.
Po wygranej walce parlamentarnej premier ruszył do ataku na nasze finanse. I, niestety, mając większość w parlamencie może to być szturm, który powiedzie się przy minimum poniesionych strat rządowych.
Zapowiedzi likwidacji ulgi internetowej, ograniczenie 50-proc. kosztów dla twórców i artystów oraz profiskalna modyfikacja ulgi na dzieci to zamach na finanse prywatne w imię finansów publicznych. W tych działaniach objawiła się polityka zaciskania pasa w klasycznej formie.
Ministerstwo Finansów jest więc opoką przyszłych działań, bo na nim spoczywa odpowiedzialność za finanse publiczne. I to z niego zapewne będą wychodziły dalsze propozycje przykrócenia przywilejów i praw podatkowych, o czym jeszcze się przekonamy niejednokrotnie w przyszłym roku. Obszarów do spenetrowania w kolejnej tzw. ustawie deregulacyjnej jest jeszcze wiele. Aż boję się pomyśleć, że resort finansów może powrócić np. do idei likwidacji zwrotu części VAT za zakup materiałów budowlanych. Wszak to coroczny uszczerbek dla budżetu w wysokości ok. 1 mld zł.
Podsumowanie tego roku podatkowego jawi się jako w miarę zrównoważone działania rządu, które były sygnalizowane już w roku poprzednim. Poza podniesieniem stawek VAT ekipa rządząca bała się podejmować odważniejsze decyzje w celu pozyskania funduszy do publicznej kasy. Najwrażliwszy punkt, czyli podatek dochodowy od osób fizycznych, nie był drastycznie zmieniany. Oczywiście poza wspomnianą likwidacją lokat antybelkowych. Ministerstwo ma jeszcze jeden sposób na dodatkowe wpływy. Po prostu bardziej rygorystyczna interpretacja niektórych przepisów. Przykładem tego jest już fiskalne podejście do wygranych w różnego rodzaju konkursach, które zawęża warunki zwolnienia tego typu przychodów z PIT.
Jednak prawdziwe manipulacje podatkowe zaczną się w przyszłym roku. Na razie zapowiedziano niekorzystne zmiany dla osób fizycznych nieprowadzących działalności. Ciekawe, co przygotowano jeszcze dla przedsiębiorców, bo oni też będą musieli się dorzucić do wspólnego worka. Fiskus nikomu nie przepuści.
@RY1@i02/2011/244/i02.2011.244.07100020b.802.jpg@RY2@
Bogdan Świąder, kierownik działu podatki
Bogdan Świąder
kierownik działu podatki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu