Kiedy obiad może być kosztem
Maciej Zaręba, doradca w KPMG: Podatnicy uznający wydatki na lunch biznesowy z kontrahentem w restauracji jako koszty podatkowe muszą się liczyć z tym, że taka kwalifikacja zostanie zakwestionowana przez organa skarbowe
W związku z brakiem definicji w ustawie o podatku dochodowym należałoby sięgnąć do znaczenia tych pojęć w języku potocznym. Kierując się definicją słownikową, jeżeli działania podatnika mają na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub usług, wtedy należą one do sfery reklamy. Problem w tym, iż tego rodzaju wąsko zakreślone pojęcie reklamy nie obejmuje wielu innych metod promocji danego podmiotu i jego produktów należących do dziedzin marketingu i public relations. Mogą więc powstawać wątpliwości na tle odróżnienia reklamy od reprezentacji przedsiębiorstwa. Definicja reprezentacji przez dłuższy czas przyjmowana w interpretacjach organów podatkowych i orzeczeniach sądów administracyjnych zakładała, iż reprezentacja obejmuje działania, które zmierzają do budowania pozytywnego wizerunku przedsiębiorstwa, a jednocześnie są to działania okazałe, wystawne. W ostatnim okresie nastąpił jednak zwrot w praktyce zarówno organów podatkowych, jak i sądów administracyjnych i obecnie zaczyna się kształtować linia orzecznicza, zgodnie z którą działania w zakresie reprezentacji nie muszą nosić znamion okazałości czy wystawności.
W świetle poglądów obecnie prezentowanych w orzecznictwie (przykładem może być wyrok WSA w Warszawie z 9 lutego 2011 r., sygn. akt III SA/Wa 1166/10) tego rodzaju przypadek traktowany jest jako należący do sfery reprezentacji. Podatnicy rozpoznający wydatki na lunch biznesowy w restauracji jako koszty podatkowe muszą się zatem liczyć z ryzykiem zakwestionowania takiego podejścia.
W takim przypadku, co może dziwić, stanowiska prezentowane w ostatnim okresie zarówno przez organy podatkowe, jak i sądy są korzystne. Trudno natomiast dopatrzyć się w tych rozstrzygnięciach przekonującego uzasadnienia dla różnicowania traktowania wydatków na poczęstunek zorganizowany w siedzibie firmy od wydatków na taki sam poczęstunek, ale spożyty w restauracji.
Generalnie, w praktyce organów podatkowych i sądów administracyjnych wydatki na alkohol były często kwestionowane jako koszty uzyskania przychodów, i to niezależnie od tego, czy miały one miejsce w kontekście reprezentacji, czy też nie. W orzecznictwie daje się zresztą zauważyć pewną niekonsekwencję: w stanie prawnym obowiązującym do 31 grudnia 2006 r. można spotkać się z poglądem, iż wydatki na alkohol nie mogły stanowić reprezentacji, ponieważ alkohol jest z zasady negatywnie oceniany społecznie i jako taki nie może służyć budowaniu pozytywnego wizerunku firmy (np. wyrok WSA w Gliwicach z 22 grudnia 2008 r., sygn. akt I SA/Gl 775/08). Natomiast w obecnym stanie prawnym, w oparciu o ustawowy katalog przykładowych kosztów reprezentacji, formułowany jest pogląd, iż wydatki na alkohol w każdym przypadku należy postrzegać jako koszty reprezentacji (tak np. WSA w Warszawie w powołanym wcześniej wyroku).
W przypadku drobnych prezentów w celu zmniejszenia ryzyka zakwestionowania kosztu dla celów podatkowych wskazane jest, aby były one oznaczone logo firmy przekazującego je podatnika. Należy tu zwrócić uwagę na pogląd wyrażony przez NSA w wyroku z 2 lutego 2010 r. (sygn. akt II FSK 1472/08), w którym sąd uznał, iż nawet przekazywanie drobnych upominków, ale oznaczonych logo innych firm zmierza do "podniesienia prestiżu firmy u jej kontrahentów" i "ma służyć dobremu wizerunkowi własnej firmy", a zatem "należy do sfery reprezentacji".
Generalnie, zgodnie ze zmianami w ustawie o VAT, które weszły w życie 1 kwietnia 2011 r., wszelkie nieodpłatne przekazania towarów podlegają opodatkowaniu, jeżeli podatnikowi przysługiwało prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego od tych czynności w całości lub w części. Jednak w przypadku drobnych prezentów związanych z reprezentacją przedsiębiorstwa opodatkowanie może nie wystąpić z uwagi na wyłączenie przewidziane przez ustawodawcę dla przekazywanych drukowanych materiałów reklamowych i informacyjnych, prezentów o małej wartości i próbek (w przypadku prezentów o małej wartości należy mieć na uwadze przewidziane w ustawie o VAT limity).
ROZMAWIAŁA EWA CIECHANOWSKA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu