Doradca bez licencji nie będzie ukarany
Osoby świadczące usługi doradztwa podatkowego bez uprawnień nie ponoszą odpowiedzialności. Prokuratura często umarza sprawy
Druga fala deregulacji, którą zapowiedział minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, ma dotyczyć m.in. zawodu doradcy podatkowego. Obecnie, aby stać się doradcą, trzeba zdać egzamin państwowy, odbyć dwuletnią praktykę i spełnić wymogi ustawowe. Doradcą może być jedynie osoba, która nie była wcześniej karana, ma pełną zdolność do czynności prawnych oraz wyższe wykształcenie. Jest to więc zawód bardziej otwarty niż inne zawody prawnicze (adwokat, radca prawny). Minister Gowin nie poinformował na razie, w jakim zakresie zawód doradcy ma zostać zderegulowany. W przypadku doradców problem polega jednak nie na tym, że jest to zawód zamknięty, ale na tym, że wiele osób świadczy usługi doradcze w szarej strefie, bez uprawnień, narażając podatników na spory z fiskusem, a nawet kary skarbowe. Doradcy podatkowi twierdzą, że potrzebne są zmiany prawne, które przyczynią się do wyegzekwowania kar za świadczenie usług bez uprawnień.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.