Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Podatki

FATCA ante portas

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

W ostatnim tygodniu w mediach pojawiło się kilka doniesień o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą amerykańska ustawa FATCA (Foreign Account Tax Compliance Act). Dla wyjaśnienia, FATCA oznacza skrót nazwy amerykańskiej ustawy o ujawnianiu dla celów podatkowych informacji o zagranicznych rachunkach. Przewiduje ona nałożenie na zagraniczne - tj. niemające siedziby w Stanach Zjednoczonych - banki i inne instytucje finansowe (np. firmy ubezpieczeniowe, domy maklerskie, fundusze inwestycyjne itp.) obowiązku informowania amerykańskich organów podatkowych o rachunkach prowadzonych na rzecz podatników amerykańskich. Przy czym definicja tych podatników jest szeroka i obejmuje obywateli amerykańskich, w tym też takich, którzy nie są rezydentami Stanów Zjednoczonych dla celów podatkowych, a także obywateli innych państw - posiadaczy prawa pobytu w USA. FATCA wejdzie w życie od stycznia 2013 r. Podstawą przekazywania informacji organom skarbowym Stanów Zjednoczonych, czyli IRS (Internal Revenue Service), ma być umowa zawarta przez zagraniczne instytucje finansowe z IRS. Zasadniczym celem regulacji FATCA było zidentyfikowanie - dla celów podatkowych - zagranicznych rachunków posiadanych przez podatników amerykańskich, dotychczas niekiedy nieujawnianych władzom podatkowym USA.

Jednak nowe przepisy zawierają także materialny element podatkowy, polegający na nałożeniu 30-proc. quasi-podatku na wypłaty dokonywane z USA na zagraniczne rachunki z tytułu dywidend, odsetek oraz przychody z tytułu zbycia składników majątkowych, w tym m.in. papierów wartościowych. Sposobem uniknięcia tego podatku ma być zawarcie przez zagraniczną instytucję finansową umowy z IRS, umożliwiającej przekazanie stosownych informacji.

Ustawa FATCA jest bardzo kontrowersyjna, a dla międzynarodowych środowisk bankowych i doradców podatkowych jest tym, czym osławiona umowa ACTA dla internautów. FATCA jest bowiem kolejnym przykładem ponadterytorialnego zakresu obowiązywania amerykańskiego prawa stanowionego przez amerykańskiego ustawodawcę, który w przeszłości już wielokrotnie kierował normy swojego prawa poza Stany Zjednoczone i wobec podmiotów spoza Stanów Zjednoczonych. FATCA - przynajmniej teoretycznie - obejmuje bowiem swoim zakresem podmioty, które nie mają siedziby w USA, a więc nie mogą podlegać i nie podlegają jurysdykcji tego państwa. Jest bardzo wątpliwe, czy taka ogólna norma obcego prawa w ogóle może wywołać jakiekolwiek skutki prawne w państwach innych niż Stany Zjednoczone, w szczególności zaś w sytuacji, gdy przekazanie informacji dotyczących amerykańskiego klienta zagranicznego banku ewidentnie naruszałoby tajemnicę bankową w państwie, w którym ma siedzibę nieamerykańska instytucja finansowa, np. w Polsce. O ile można zrozumieć nakładanie różnorakich obowiązków informacyjnych na podmioty mające siedzibę lub miejsce zamieszkania w Stanach Zjednoczonych albo na obywateli amerykańskich - nawet takich, którzy nie zamieszkują w Stanach Zjednoczonych - jak czyni to amerykańskie ustawodawstwo podatkowe, to jednak żądanie przestrzegania amerykańskich norm prawnych przez podmioty nieamerykańskie i to poza terytorium USA musi budzić zastrzeżenia. Ustawodawca amerykański nie może zobowiązać zagranicznego banku, który nie działa na terytorium USA, do określonego działania, w tym - przekazywania informacji o klientach tego banku. Przekazanie takiej informacji naruszałoby tajemnicę bankową, obowiązującą na podstawie krajowego prawa bankowego. W praktyce więc wydaje się, że bez stosownej nowelizacji prawa bankowego takie generalne przekazanie informacji amerykańskiemu fiskusowi nie jest dopuszczalne. Wymiana informacji podatkowych jest możliwa m.in. na podstawie stosownej klauzuli zwykle zawartej w typowych bilateralnych umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania dochodu. Są to jednak sytuacje zindywidualizowane, dotyczące dochodów konkretnego zagranicznego podatnika, uzyskiwanych w obcym państwie. Nie dotyczą one jednak blankietowego przekazywania danych objętych tajemnicą bankową.

FATCA będzie więc dużym problemem dla polskich, a szerzej także dla europejskich banków. Można się tylko dziwić, czemu do tej pory nie było zdecydowanych działań w sprawie FATCA Komisji Europejskiej, a w Polsce - Ministerstwa Finansów i Komisji Nadzoru Finansowego. Zasadniczą kwestią jest tutaj zgodność obowiązków nakładanych przez FATCA z polskimi przepisami prawa bankowego dotyczącymi tajemnicy bankowej oraz z regulacjami dotyczącymi ochrony danych osobowych. Aby było jeszcze trudniej, wspomniany wcześniej 30-proc. quasi-podatek nie jest - co do swej prawnej istoty - federalnym podatkiem dochodowym, a tym samym nie stosują się do niego postanowienia bilateralnej umowy polsko-amerykańskiej z 1974 r. o unikaniu podwójnego opodatkowania i zapobieganiu uchylania się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu.

@RY1@i02/2012/045/i02.2012.045.07100020d.802.jpg@RY2@

Dr Janusz Fiszer partner w PwC, docent Uniwersytetu Warszawskiego

Dr Janusz Fiszer

partner w PwC, docent Uniwersytetu Warszawskiego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.