Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Leasing drogich aut z dodatkowym w sparciem

Leasing samochodów w Polsce
Leasing samochodów w Polsce
11 lutego 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Akcje specjalne i wysokie upusty mają sprawić, żeby przedsiębiorcy nie odczuli w portfelu niekorzystnych z ich punktu widzenia zmian w przepisach

Od 1 stycznia 2019 r. zmieniły się zasady opodatkowania leasingu, nabycia i używania samochodów osobowych w firmach. Zgodnie z nowymi zasadami, dla przedsiębiorców, którzy wezmą w leasing lub wynajem samochód osobowy droższy niż 150 tys. zł, kosztem uzyskania przychodu jest tylko ta część czynszu i każdej raty, która proporcjonalnie do ceny auta nie przekracza 150 tys. zł lub 225 tys. zł, jeśli auto jest elektryczne. Poza tym od tego roku przedsiębiorcy mogą zaliczać w koszty uzyskania przychodu tylko 75 proc. wszystkich wydatków eksploatacyjnych (paliwa, oleje, serwis, części zamienne, opłaty autostradowe, parkingowe itp.). To oznacza wzrost podstawy do opodatkowania. Zapowiadane zmiany były powodem szturmu przedsiębiorców na salony samochodowe w ubiegłym roku. – Czwarty kwartał 2018 r. to w naszym przypadku absolutny rekord. W samym tylko grudniu zrealizowano ponad 3,8 tys. umów w segmencie samochodów do 3,5 tony. To wzrost o 26 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, z rekordowym wolumenem 457 mln zł – podkreśla Jarosław Brzuzy, wiceprezes zarządu PKO Leasing.

W związku z tym leasingodawcy spodziewają się wyhamowania popytu na samochody osobowe. Jednocześnie starają się jednak utrzymać dynamikę sprzedaży różnego rodzaju akcjami promocyjnymi i korzystnymi ofertami finansowania, mającymi w jak największym stopniu zrekompensować zmianę przepisów w zakresie leasingu i wynajmu długoterminowego.

– Na auta wyprodukowane w 2018 r. proponujemy upusty nawet do kilkunastu procent. Przy droższych modelach Jeep może to być nawet 50 tys. zł. Przy Fiacie upust sięga 12 tys. zł, a Alfie do 20 tys. zł – mówi Rafał Grzanecki z FCA Fiat Chrysler Automobiles.

Rabatem na poziomie kilku procent kusi też Volvo. Z tym, że w przypadku tej marki jest on naliczany na modele z tego roku. Można go uzyskać biorąc samochód w leasing, na kredyt czy w wynajem. Chyba że przedsiębiorca skorzysta ze specjalnej akcji przygotowanej przez koncern. Dotyczy ona wynajmu długoterminowego, przy którym zapłaci się mniejszą ratę niż w 2018 r., otrzymując więcej w pakiecie. W ubiegłym roku rata pokrywała bowiem tylko finansowanie auta. Od tego roku obejmuje także ubezpieczenie, serwis, wymianę opon i opiekę konsjerża. Za samochód Xc 40 o wartości 200 tys. zł, wziętym na dwa lata w wynajem, bez wpłaty własnej przy limicie kilometrów rzędu 40 tys. przedsiębiorca zapłaci 2399 zł miesięcznie. W ubiegłym roku było to 2500 zł. – Oprócz tego na czas wakacyjnego wyjazdu nabywcy przysługuje wymiana auta na większe bez dodatkowej dopłaty – informuje przedstawiciel Volvo.

BMW przygotowało dwie oferty. Pierwsza to leasing 101 proc. i 103 proc. To oznacza, że suma opłat w całym okresie finansowania wynosi 101 albo 103 proc. wartości auta. Wszystko to przy wpłacie własnej na poziomie 25 proc. i 36-miesięcznym okresie leasingu.

Promocja obejmuje jednak wybrane modele aut. Leasing 101 proc. jest przewidziany dla BMW X5 i X6, ale bez modeli M i M Performance. Z kolei leasing 103 proc. dla wybranych modeli serii 1, serii 2, serii 3, serii 4, serii 5, serii 6, serii 7, ale też X1, X2, X3, X4, X5M, X6M, M2, M3, M4, X5M i X6M. Jeśli chodzi natomiast o kredyt, koncern proponuje wpłatę 60 proc. wartości pojazdu od razu, a pozostałą część pozwala spłacić bez żadnych odsetek: jednorazowo po 12 miesiącach lub w 24-miesięcznych, równych ratach. Prowizja bankowa za udzielenie kredytu wynosi 1 proc.

W Volkswagen Financial Services zmiany w przepisach podatkowych dotyczących leasingu nie spowodowały zmian w ofercie finansowej. W portfolio firma ma nadal leasing wszystkich marek Volkswagen Group Polska, w tym nowoczesny leasing z niskimi ratami oraz klasyczne rozwiązania, np. leasing z niskim wykupem. – Nie odnotowaliśmy większych zmian wywołanych nowymi regulacjami podatkowymi, ale jednocześnie ciągle trwa sezon wyprzedaży, co może mieć wpływ na poziom zakupów – zauważa Michał Dyc, dyrektor sprzedaży detalicznej Volkswagen Financial Services. Dodaje, że bez względu na przepisy, leasing pozostał najbardziej korzystną formą finansowania firmowych pojazdów.

W przypadku Skoda Financial Services – Skoda Leasing Niskich Rat nowy samochód można wziąć przy wpłacie wstępnej od 0 do 30 proc., okresie spłaty od 24 do 48 miesięcy i limicie kilometrów od 20 do 40 tys. zł. Firma zapewnia, że decyzja leasingowa jest podejmowana w 90 minut, a wszelkie formalności załatwiane są w salonie przy wsparciu doradcy.

Szykowane są też nowe rozwiązania. – Pracujemy właśnie nad nową ofertą finansową pod hasłem wolność wyboru. Klient nabywający samochód otrzyma taką samą ratę bez względu na to, czy weźmie go w wynajem długoterminowy, leasing, czy na kredyt. Dla przykładu przy Jeep Renegade wyniesie ona 899 zł netto. Ma to ułatwić klientowi podjęcie wyboru. Do tej pory bowiem wynajem i kredyt był określany w formie miesięcznej raty do spłaty, a leasing jako procent łącznego kosztu, czyli np. 103 proc. – wyjaśnia Rafał Grzanecki z FCA Fiat Chrysler Automobiles. Finansowanie na nowych zasadach obejmie samochody z rocznika 2019.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.