Wzruszać się jest pięknie, realnie pomagać – nieco trudniej
W miniony czwartek – Trybunał Konstytucyjny orzekał akurat w dniu, w którym Kościół katolicki wspomina Jana Pawła II – jeszcze więcej niż zwykle usłyszeliśmy o wartości ludzkiego życia. Każdego i w każdej fazie rozwoju. Pięknie było się wzruszyć z prowadzącą główne wydanie Wiadomości Danutą Holecką, wspominając naukę Papieża Polaka. TVP akurat na ten dzień miała dla widzów wieczorną antyaborcyjną fabułę pt. „Każde życie jest cudem”.
Kłopot w tym, że rządzony przez PiS system ochrony zdrowia nie ratuje ani każdego, ani za każdą cenę. Narodowy Fundusz Zdrowia nie płaci szpitalom dobrymi uczynkami, które można dowolnie pomnażać. W realnym świecie za życie płaci się pieniędzmi: menedżerowie zdrowia decydują, czy przeszczepiać więcej serc, czy więcej nerek. Kto dłużej pożyje? Kto lepiej rokuje, że wróci na rynek pracy, by płacić podatki? Czy warto nasze wspólne pieniądze „zainwestować” w wysokospecjalistyczną procedurę dla seniora, czy wyłożyć je na ekstremalnie drogi lek dla dziecka. To przykre i nieprzyjemne dylematy. Dobrze, że żaden ze szlachetnych sędziów TK nie musi na co dzień ich rozstrzygać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.