Pomieszanie pojęć, czyli… prawo idzie w odstawkę
Z amiast przychodu – majątek, zamiast darowizny – dochód, zamiast odszkodowania – obrót, zamiast faktury – paragon, a wszystkie formy prawne przewidziane w kodeksie spółek handlowych wrzucane po kolei do jednego worka.
Żyjemy w czasach, gdy nie tylko zatracają się wartości i upadają autorytety, lecz swoje podstawowe znaczenie tracą nawet pojęcia prawa, w tym podatkowego. Nie chodzi jedynie o ich znaczenie historyczne, lecz także zdroworozsądkowe.
Na polskich uczelniach wykładają jeszcze przedmiot „Wprowadzenie do prawa podatkowego”, ale wpajane tam studentom formułki coraz mniej przystają do rzeczywistości. Jest wręcz odwrotnie, praktyka coraz bardziej oddala się teorii, przy niemałym w tym udziale Ministerstwa Finansów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.