Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Trybunał ma interpretować, a nie tworzyć konstytucję

2 listopada 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Jeżeli już miałoby zostać wydane rozstrzygnięcie, to zasadne byłoby stwierdzenie w nim, że kwestionowany artykuł nie jest niezgodny z art. 38 Konstytucji RP

O d kilku lat obserwujemy, jak Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie – nieprawidłowym z uwagi na zasiadanie w nim osób, które nie są sędziami – traci z pola widzenia konstytucję i wynikające z niej normy, zasady oraz wartości, stając się instrumentem władzy politycznej w szczególny sposób wyczulonym na jej oczekiwania. System kontroli konstytucyjności prawa, jaki znamy od trzech dekad, został unicestwiony. Trybunał Konstytucyjny przyjął postać przeciwną do właściwej w demokratycznym państwie prawnym i ma się poczucie, że nie chroni konstytucyjnych wolności i praw, lecz – na zlecenie polityczne – odbiera prawa obywatelom. Zdaje się, że czyni to także w sytuacji, gdy nie ma na to odwagi prawodawca.

22 października 2020 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok (sygn. K 1/20), w którym stwierdził, że art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (dalej: ustawa), który dopuszczał możliwość przerwania ciąży z uwagi na ryzyko ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodny z art. 38 (prawo do życia) w zw. z art. 30 (zasada godności) i art. 31 ust. 3 (zasada proporcjonalności) Konstytucji RP.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.