Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Dogmaty i rzeczywistość

Ten tekst przeczytasz w 17 minut

Dlaczego polski rząd jest przeciwko „antyprzemocowej” konwencji stambulskiej?

Premier Mateusz Morawiecki 31 lipca 2020 r. skierował do TK wniosek o zbadanie zgodności konwencji stambulskiej z Konstytucją RP argumentując, że „w dyskusji publicznej wiele osób formułuje poważne zarzuty w stosunku do konwencji stambulskiej, a mianowicie, że godzi ona w nasz porządek prawny, że ma ideologiczne podłoże, niewłaściwie definiuje realne źródła przemocy wobec kobiet i nie dostarcza skutecznych narzędzi do walki z przemocą domową”. Z kolei z wystąpień medialnych przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości ze zdumieniem dowiedziałem się, ile zła zawiera konwencja i dlaczego jest niepotrzebna. Porządkując przytaczane argumenty, wypada krótko przedstawić dogmaty przemawiające za wypowiedzeniem konwencji stambulskiej.

Dogmat pierwszy: legitymacja rządu PiS do wypowiedzenia konwencji stambulskiej wynika z faktu, że to właśnie ta formacja wprowadziła „doskonałe prawo będące wzorcem dla innych krajów europejskich” chroniące ofiary przemocy, w przeciwieństwie do rządów Platformy Obywatelskiej, która w tej mierze nic nie uczyniła.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.