Elektromobilny ping-pong
K olejne koncerny motoryzacyjne składają deklaracje o chęci przejścia na zieloną stronę mocy. Jednak dopóty, dopóki Bruksela nie skłoni ich do działania, wprowadzając odpowiednie regulacje, słowa o ekologicznych napędach pozostaną wyłącznie słowami. Nie negując ich dobrych chęci, którymi jednak wiemy, co się brukuje. Naiwnością byłoby sądzić, że najwięksi gracze w motoryzacji nagle tak mocno przejęli się globalnym ociepleniem, że duża ich część postanowiła właśnie w I kw. 202 1 r . ogłosić odchodzenie od silników spalinowych.
Zwłaszcza że jeszcze 12 miesięcy temu wykazywali do nich duże przywiązanie. Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA) w liście z 25 marca 2020 r. skierowanym do Komisji Europejskiej domagało się luzowania restrykcji emisyjnych ze względu na straty spowodowane lockdownem.
Faktem jest też, że gdy producenci nie są dociskani przez prawodawcę, nie będą zainteresowani zmianami. Weźmy takie Stany Zjednoczone – w ubiegłym roku sprzedano tam tylko 330 tys. aut elektrycznych, natomiast w Europie, która staje się elektromobilnym poligonem doświadczalnym, było to ok. 1,4 mln.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.