Co się zmieniło?
Do części sędziów dotarło, że korzystanie z nietransparentnych konkursów na wakaty w sądach wyższej instancji może być szansą ich życia
Tak zwana dobra zmiana w sądownictwie w trudnych początkach swojego istnienia wymagała chociażby śladowego poparcia. Ktoś musiał bowiem podpisać listy zgłoszeniowe do nowo tworzonej Krajowej Rady Sądownictwa, ktoś inny zgłosić się jako pełnomocnik danego kandydata. Mimo wszystko pewną dozą odwagi musieli się wykazać ci sędziowie, którzy - zapewne, jak mówi klasyk, „nie ciesząc się” - zajmowali stanowiska prezesowskie po swoich koleżankach i kolegach, którym faksem przerywano kadencje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.