Kto jeszcze pamięta Wspólnie dla Zdrowia?
R ząd twierdzi, że system lecznictwa to priorytet. Pandemia te zapewnienia bardzo szybko zweryfikowała. Oczywiście za chwilę usłyszę to, co władza uwielbia powtarzać jak mantrę, że nakłady publiczne na ochronę zdrowia nigdy nie rosły tak szybko, że pacjenci zyskują dostęp do kolejnych świadczeń bez określania limitów ich wykonywania. W końcu, że kadra medyczna zarabia coraz lepiej.
Potrzebowaliśmy jednak armagedonu w postaci ataku śmiertelnego wirusa, żeby zobaczyć, na jakiej prowizorce i paździerzu jest zbudowany nasz system lecznictwa. Brak sprzętu, kadry medycznej, zabezpieczenia w podstawowe środki ochrony, niewydolny system ratownictwa medycznego. Brak myślenia o zdrowiu w perspektywie dłuższej niż tu i teraz. To wszystko doprowadziło do czegoś, czego nikt, włącznie z rządzącymi, się nie spodziewał – drastycznego wzrostu liczby zgonów, nienotowanego od czasów II wojny światowej. Przy jednoczesnym wyraźnym spadku urodzeń. Problem demograficzny, z którym już i tak się borykamy, tylko się pogłębia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.