Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Gdzie etyka, logika, ekonomia i praworządność?

Zarzut, że bank „wiedział i nie powiedział”, jest kompletnie fałszywy i nieuczciwy
Zarzut, że bank „wiedział i nie powiedział”, jest kompletnie fałszywy i nieuczciwy
12 stycznia 2021
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

R ozstrzygnięcia niektórych sądów w sprawach kredytów walutowych będą miały katastrofalne skutki ekonomiczne. W efekcie wątpliwych prawnie i ekonomicznie decyzji sądów kredytobiorcy walutowi mogą uzyskać mieszkania za darmo albo za wartość kilkadziesiąt procent niższą niż kredytobiorcy złotowi. Gdzie tu etyka, logika, ekonomia i praworządność?

Wybiórcza logika

Czyżby prawnicy nie wiedzieli, że każda decyzja ekonomiczna jest związana z niepewnością i niesie ze sobą ryzyko, podobnie jak każda usługa bankowa? Od czasów pojawienia się wymiany towarowej podejmujemy jako klienci takie ryzyko na podstawie naszego doświadczenia i analizy oraz ponosimy jego skutki. Ryzyko kredytów walutowych związane jest ze zmianą zagranicznej stopy procentowej i kursu walutowego, a kredytobiorcy złotowi są narażeni na ryzyko zmiany krajowych stóp procentowych. Konia z rzędem temu, kto ex ante dowiedzie, że jeden rodzaj ryzyka jest lepszy od drugiego. Dopiero po ostatecznym rozliczeniu kredytu można powiedzieć, które decyzje były lepsze. Dla przykładu: kredytobiorcy walutowi w euro z punktu widzenia kosztów obsługi długu do dzisiaj odnoszą korzyści w stosunku do kredytobiorców w złotych. Czyli kredyty w innych walutach niż krajowa nie zawsze są bardziej ryzykowne, a ich udzielanie nie było nieuczciwe lub niezgodne z prawem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.