Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Ukraina – sama odbudowa to za mało

Ukraina – sama odbudowa to za mało
14 października 2022
Ten tekst przeczytasz w 34 minuty

Gdy skończy się wojna, ktoś będzie musiał ponownie wylać asfalt, zbudować mosty i rurociągi, odbudować szkoły i domy, zainwestować w usługi... Dlaczego nie mieliby to być Polacy?

1fa7908b-07a4-41dd-814e-00b3128ebab4-u747a0-4-ukra2-fot-andrii-a-shutterstock-(c)(p)-37589664.jpg

Zdaniem posła Marka Rutki, szefa Parlamentarnego Zespołu ds. Odbudowy Ukrainy, jest to ogromną szansą dla polskiego biznesu, a Jarosław Fuchs, wiceprezes Banku Pekao, prognozuje, że rola Polski w całym tym procesie będzie kluczowa, zwłaszcza że - jak zauważa z kolei szef giełdy Marek Dietl - nasze firmy cechuje niespotykana w Europie elastyczność i umiejętność odnajdywania się w nowej rzeczywistości. Niektórzy analitycy szacują, że dzięki odbudowie Ukrainy PKB naszego kraju może wzrosnąć o 190 mld zł. Stawka jest wysoka, entuzjazm wydaje się więc na miejscu.

To jednak za mało. Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, zauważył trzeźwo na Twitterze, że wojna trwa, więc na razie w grę wchodzą tylko rozmowy, czyli tworzenie klimatu i kupowanie losu na loterii. Czy możemy w niej wygrać, skoro - zanim nadeszły trzy plagi (pandemia, wojna i inflacja) - Ukraina nie była dla polskich firm głównym kierunkiem rozwoju?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.