Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Zawiść, podatki i Pareto

23 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W wakacje częściej niż zwykle czytam ekonomiczne artykuły zachęcające do przemyśleń z pogranicza filozofii, psychologii, matematyki, a nawet polityki. Nie inaczej było i tym razem, bo w ręce wpadła mi nowa publikacja Louisa Kaplowa z Uniwersytetu Harvarda dotycząca optymalnego opodatkowania dochodów. W przyjemności zapoznawania się z jego argumentami przeszkadzało mi tylko wycie silników, bo niedaleko mojego domu trwał pokaz bardzo drogich (oraz bardzo głośnych) sportowych aut.

Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, jaki system podatkowy jest optymalny dla danej gospodarki czy społeczeństwa, zależy od kryteriów, które przyjmiemy do oceny. Ekonomiści upierają się, że wyboru powinniśmy dokonywać, polegając tylko na kalkulacji dobrobytu poszczególnych członków społeczności. Dobrobyt społeczny można wyrazić sumą, trochę abstrakcyjnych, użyteczności, wartości odpowiadających wyborom ekonomicznym, takim jak decyzja o tym, ile konsumować, ile pracować, a ile oszczędzać. Ale jak w takim systemie myślenia ująć to, że w niektórych społeczeństwach pojęcie dobrobytu może zależeć od, na pierwszy rzut oka, mało wymiernych i trudno mierzalnych parametrów, takich jak relatywny, a nie nominalny dochód (ile mam w stosunku do tego, co mają inni), czyli innymi słowy – od zawiści społecznej.

Kaplow i Steven Shavell 20 lat temu opublikowali artykuł, w którym dowodzili, że takich kryteriów jak zawiść nie powinniśmy brać pod uwagę. Argumentowali, że doprowadzają one do sytuacji, w której gospodarka osiąga równowagę w punkcie, w którym jednym jest lepiej kosztem drugich, a nie w takim, w którym nie można już poprawić sytuacji pojedynczej osoby, nie pogarszając sytuacji innej. A to dla wielu nienaruszalna zasada równowagi (reguła Pareto). W nowym artykule Kaplow nie odchodzi zbytnio od wniosków sprzed 20 lat, ale wydaje się, że robi więcej miejsca na alternatywne – niedobrobytowe podejście do oceny różnych systemów podatkowych, analizując inne sposoby agregacji użyteczności czy opodatkowanie rodziny, a nie poszczególnych osób.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.