Mikroprocesory made in Poland. Czy ten obszar wciąż ma przed sobą realną przyszłość?
Polska kupuje co roku miliony procesorów do dowodów osobistych i paszportów – wszystkie od zagranicznych dostawców. Czy za dziesięć lat będziemy krajem, który rozumie technologię, której używa – czy tylko takim, który ją kupuje i ma nadzieję, że dostawca jej nie odetnie? Czy jest na to szansa? Okazja nadarza się właśnie teraz. Czy jesteśmy otwarci na to, żeby z niej skorzystać?
Wewnątrz plastikowej karty, którą każdy Polak nosi w portfelu, siedzi mikroprocesor. Przechowuje dane biometryczne, obsługuje kryptografię, komunikuje się z czytnikami na granicach całej Unii Europejskiej. Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, spółka Skarbu Państwa odpowiedzialna za produkcję dokumentów tożsamości, kupuje takich procesorów około dziesięciu milionów rocznie. Wszystkie pochodzą z zagranicy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.