Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Węgry po Orbánie: zmiana czy może tylko korekta kursu

Budapest,,Hungary,-,March,15.,2026.,Crowd,With,Hungarian,Flags
Na partię Pétera Magyara głosował nie tylko liberalny Budapeszt, ale też duża część konserwatywnej węgierskiej prowincjiShutterstock
dzisiaj, 15:49

Po wyborczej klęsce Viktora Orbána nie ma pewności, że rząd Pétera Magyara szybko odwróci dotychczasową ścieżkę i w pełni dostosuje politykę Węgier do europejskiego mainstreamu. Lider Tiszy ma bowiem konserwatywno-patriotyczne zaplecze i przyciągnął także byłych działaczy Fideszu. Czy wyjdzie naprzeciwko oczekiwaniom swoich unijnych sojuszników?

Trudno orzec, jak będzie się rozwijać sytuacja na Węgrzech po klęsce Viktora Orbána. Péter Magyar nie jest bowiem klasycznym politykiem liberalno-lewicowym, co do którego można mieć pewność, iż priorytetem będzie dla niego demontaż wszystkiego, co dotąd odróżniało ścieżkę węgierską od europejskiego mainstreamu. Może być w zasadzie odwrotnie – znający go ludzie mówią, że jest politykiem kulturowo osadzonym w tradycyjnym węgierskim patriotyzmie z nachyleniem konserwatywnym, co jest raczej obce większości liberalnych przeciwników Fideszu.

W ugrupowaniu Magyara znalazło się wielu dawnych działaczy partii dotychczas rządzącej, którzy na różnych etapach znaleźli się poza Fideszem (np. kandydatka na ministra spraw zagranicznych Anita Orban). Wielu nowych posłów partii Tisza to polityczni debiutanci, również pod względem zaplecza i poglądów nietożsamych z liberalną lewicą.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.