Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Dlaczego ustawowa regulacja rad kobiet może ośmieszyć problem nierówności? [KOMENTARZ]

debata, konferencja, kobiety
Przy okazji pomysłu na instytucjonalne ukonstytuowanie rad kobiet okazało się, że rady kobiet mogą zdominować mężczyźni, bo takiej ewentualności nie wykluczają przepisy.
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Przy okazji pomysłu na instytucjonalne ukonstytuowanie rad kobiet okazało się, że rady kobiet mogą zdominować mężczyźni, bo takiej ewentualności nie wykluczają przepisy. Absurd? No to obejrzyjmy sobie parlamentarny zespół ds. opieki okołoporodowej, w którym przewodniczącą jest Karina Bosak, a reszta to panowie z Konfederacji.

W Polsce działa około 70 rad kobiet i oto przyszedł czas na pomysł, żeby sprawę instytucjonalnie rozwiązać. Broń Boże, żeby od razu przyjrzeć się tym obszarom, gdzie wcześniej stworzyliśmy warunki do pogłębiania nierówności społecznych, których katalizatorem jest płeć. Co to, to nie.

Jaki jest pomysł na funkcjonowanie rad kobiet?

Propozycja jest taka, żeby do samorządowych przepisów ustrojowych dopisać i taki, który rady kobiet formalnie ukonstytuuje – tak jak wcześniej stało się z radami seniorów i radami młodzieżowymi. I tak jak fakt, że miasto ma radę młodzieżową, nie spowoduje automatycznie, że będzie prowadziło ono sensowną politykę młodzieżową, tak samo rada kobiet nie sprawi, że te obszary, w których płeć (ale tylko jedna) jest czynnikiem dyskryminacyjnym, nagle magicznie znikną. Bo większość bolączek mieszkańców i mieszkanek gmin jest wspólna dla obu płci. Ale skoro uznajemy, że są jakieś charakterystyczne dla kobiet, to logicznym wnioskiem będzie to, że są też obszary charakterystyczne dla mężczyzn. Idąc za tym tokiem rozumowania, ustawowe umocowanie rad kobiet to krok w tył, który cementuje myślenie o równości jako oddzielnej, dodatkowej agendzie. A taka narracja jest niezwykle polaryzująca.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.