Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogańskie życzenia na nowy rok

1 lipca 2018

Rozumiem, że każda okazja do wspólnej zabawy jest dobra, i popieram takie zamysły. Jednak zupełnie nie rozumiem, dlaczego okazją szczególną miałaby być zabawa sylwestrowa. I skąd radość z tego, że przychodzi nowy rok? Nie przemawia przeze mnie sceptycyzm wieku dojrzałego, bo sylwestra nie lubiłem nigdy. Zwłaszcza spędzanego w większym towarzystwie. Te sztuczne wyrazy radości, to całowanie się z obcymi, te wypachnione do niemożliwości panie i nieprzyjemne uściski z mężczyznami. Ten entuzjazm. A tu z czego się cieszyć, w co się bawić?

Przecież, z wyjątkiem ludzi bardzo młodych, to, że jesteśmy starsi, nie powinno nas specjalnie cieszyć. Spojrzenie na miniony rok także rzadko sprawia wiele satysfakcji, tej prywatnej, z własnych zachowań i osiągnięć, bo o publicznej nawet szkoda gadać. I wreszcie, dlaczego się cieszyć, że przyjdzie nowy rok? Tylko cymbał sądzi, że są najmniejsze bodaj powody, by rok, który przyjdzie, był lepszy od tego, który minął. W takim myśleniu powodują nami siły nieracjonalne.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.