Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kargule na kolei

31 lipca 2009

Sam nie zarobię, ale innemu też nie dam! – takie tabliczki powinni sobie powiesić nad biurkami prezesi największych polskich producentów taboru: Pesy z Bydgoszczy i Newagu z Nowego Sącza. Te firmy regularnie ścierają się w kolejnych przetargach na dostawę bądź to tramwaju, bądź pociągu, a ostatnio także w zamówieniach na okresowe naprawy wagonów. To typowy syndrom psa ogrodnika, na Zachodzie z reguły niespotykany. Wiem, bo miałem okazję porozmawiania z prezesami największych firm kolejowych na świecie. Sternikom Bombardiera, Siemensa czy Alstomu w głowie nie mieści się torpedowanie przetargów, bo to przecież fatalnie wpływa na wizerunek ich firm. Inna sprawa, że te same koncerny, gdy starają się o kontrakty na obcym podwórku, dostosowują się do lokalnie obowiązujących standardów. A w Polsce oznacza to wielomiesięczną walkę na paragrafy. I tak już chyba zostanie.

7ed318e9-0927-4a1d-b71f-6419bb5abd57-38917936.jpg

Pozostało 91% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.