Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Dla biednego studenta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Plany Ministerstwa Nauki dotyczące zmian w kredytach studenckich cieszą. Od dawna wiadomo bowiem, że mimo ich przeznaczenia – dla studentów w trudnej sytuacji materialnej – osoby naprawdę potrzebujące często nie otrzymują, bo nie mieszczą się w normach. I nie pomaga zwiększanie co roku maksymalnej wysokości dochodu na osobę w rodzinie, bo to nie rozwiązuje problemu. Oczywiście zwiększa się liczba osób, które mogą skorzystać z oferty, ale nie o tych najbiedniejszych. Bo dla nich prawdziwym problemem jest zbyt niski dochód w rodzinie, który nie wystarcza, aby rodzice mogli poręczyć kredyt studiującej latorośli. Wszelkie propozycje zwiększenia dostępności i rozszerzenia rządowych poręczeń budzą więc nadzieję. Może w końcu pieniądze pójdą do tych, którzy nie mają za co studiować, a nie do tych, którzy comiesięczne transze traktują jako formę oszczędzania. Można je przecież zostawiać na koncie i po studiach kredyt spłacić i mieć jeszcze na start w dorosłe życie. Tylko chyba nie o to chodziło w całym tym wielkim przedsięwzięciu.

ed0f54ee-cb45-4799-a12e-0e44a30b1741-38903224.jpg

KATARZYNA PRZYBYŁA

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.