Polityka, której nie ma
Najnowszy europejski raport, z którego wynika, że w Polsce łączenie pracy zawodowej z wychowaniem dzieci jest bardzo trudne, nie stanowi żadnego zaskoczenia. Nie zaskakują też wnioski autorów tego dokumentu, że właśnie z powodu tych trudności Polki rodzą coraz mniej dzieci.
Sporym zaskoczeniem jest natomiast informacja, że aby zachęcić obywateli do prokreacji, Ministerstwo Pracy zamierza dawać nawet kilka tysięcy złotych becikowego tym, którzy zdecydują się na posiadanie gromadki dzieci. Dlaczego to zaskakuje? Bo wprawdzie wysokie becikowe to piękna nagroda za trudy rodzicielstwa, ale z pewnością nie jest to element przemyślanej polityki rodzinnej. Takim elementem byłyby np. powszechnie stosowane przez przedsiębiorców przepisy o elastycznym systemie pracy dla rodziców. I wreszcie - jak na całym świecie - częścią rozsądnej i skutecznej polityki rodzinnej byłyby wyższe niż teraz zasiłki rodzinne. Na razie jednak tak rozumiana polityka rodzinna w Polsce nie istnieje. Zamiast niej mamy obietnice olbrzymich zasiłków za... szóste dziecko.
@RY1@i02/2009/230/i02.2009.230.000.002e.101.jpg@RY2@
Renata Kim
Renata Kim
renata.kim@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu