Nie będzie świata bez kryzysów
Rok temu, 15 września 2008. Upadł Lehman Brothers, jedna z ikon amerykańskich finansów. Giełdy na całym świecie zgodnie zanurkowały. Zaczęły się miesiące dręczącej niepewności co do kondycji światowej gospodarki, długie tygodnie, podczas których nie istniało słowo "zaufanie" na światowych rynkach. Czy po roku sytuacja została opanowana, a świat stał się mądrzejszy i nauczył się obrony przed takimi kryzysami jak obecny? Odpowiedź jest połowiczna - i tak, i nie. Z jednej strony prawie na pewno mamy za sobą najostrzejszą fazę kryzysu, w ostatnich tygodniach pojawiła się cała seria danych, które tchną optymizmem. W dodatku najprawdopodobniej zostaną wdrożone takie instrumenty - jak ponadnarodowy nadzór - które będą dokładnie kontrolować sektor finansowy, aby nie dochodziło w nim do takich szaleństw jak jeszcze paręnaście miesięcy temu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.