Długi niebezpieczniejsze niż czołgi
Friedman o Polsce: musicie wyzbyć się urojenia, jakoby UE przeistoczyła się w Królestwo Niebieskie
Jesteśmy najlepsi w Europie, mamy wzrost gospodarczy, wydajnie pracujemy, od wieków nie byliśmy tak zamożni i bezpieczni. Resetujemy się z Rosją, szanuje nas Angela Merkel. Z Ameryką rozmawiamy realistycznie. Miłe teksty o Polsce pisze "Economist". Od deklaracji dobrostanu, które w dodatku co chwila powtarzają premier i jego ministrowie, można pomyśleć, że Polska staje się regionalnym mocarstwem. Na ten obrazek warto popatrzeć z innej perspektywy. Anglosaskiego analityka. Szefa ośrodka Stratfor, potomka rodziny żydowskiej z Użhorodu - George’a Friedmana. Jego "Geopolityczna podróż, część 7 - Polska" nie napawa optymizmem. Wręcz przeciwnie. Amerykanin przekonuje, że polskie elity niebezpiecznie bagatelizują współczesne zagrożenia suwerenności. I nie chodzi bynajmniej o rozjechanie Polski przez czołgi rosyjskie. Tym zagrożeniem są długi państwa i logika ich spłacania.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.