Miasto nie ocaleje bez dobrego PR
Wieczne Miasto jest tylko jedno. Większość - jak ludzie - rodzi się, rośnie, przeżywa okresy świetności, by wreszcie zestarzeć się, zniknąć z mapy. Właśnie na oczach świata umiera Detroit, gdzie wyburzane są całe kwartały, a eksperci szacują, że z tej niegdysiejszej stolicy światowego przemysłu motoryzacyjnego zostanie najwyżej połowa. Podobny los spotkał miasteczka górnicze na pograniczu Francji i Belgii.
Teraz zamieranie miast i miasteczek obserwujemy w Polsce. Zamierają miasta na Śląsku, tracą takie wczorajsze potęgi, jak Olsztyn, Łódź, Kielce... Bo miasto to nie tylko ratusz i fabryka. Potrzebna jest jeszcze idea, energia i kreatywność - co przekłada się na ściągnięcie inwestorów, liczbę żłobków i przekonanie ludzi, że właśnie tu, a nie gdzie indziej, warto jest żyć i mieszkać. Dziś miasta konkurują ze sobą o to, które przyciągnie więcej młodych wykształconych ludzi, i wydają naprawdę duże pieniądze na tworzenie strategii marketingowych i rozwoju. Po tych, które tego nie potrafią, zostanie zdanie w podręczniku historii i zapadnięte mogiły cmentarza.
@RY1@i02/2010/094/i02.2010.094.000.002e.001.jpg@RY2@
Mira Suchodolska
Mira Suchodolska
mira.suchodolska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu