Pomoc demoralizuje
Jak pogodzić 1,5 mln mobilnych Polaków krążących po Europie za pracą z obrazem miejsc, w których co druga osoba korzysta ze świadczeń socjalnych? Czy jest dla nich wspólny mianownik? Ktoś powie, że to całkiem inni ludzie. Ci pierwsi przedsiębiorczy, dynamiczni, zaradni. Ci drudzy - od lat nauczeni życia ze świadczeń. Zdemoralizowani. Pewnie jest w tym trochę racji. Ale prawdziwy problem polega na tym, że demoralizuje ich państwo. Bezmyślne rozdawnictwo. W normalnych warunkach za świadczenia - finansowane przez nie zawsze opływających w dostatek podatników - powinno się wymagać. Choćby minimalnych starań. Tak funkcjonuje model flexicurity. Połączenie bezpieczeństwa i elastyczności z egzekucją wysiłku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.