Dobra cena, słaba jakość
Raport portugalskiej agencji Futebol Finance pokazuje, jak wielki potencjał ma polska piłka. Narzekamy na umiejętności zawodników naszej ekstraklasy, którzy w europejskich pucharach odpadali ostatnio po meczach z Estończykami, Duńczykami i Belgami. W każdym z tych krajów prawa telewizyjne do pokazywania ligi mają mniejszą wartość niż u nas. Niżej wyceniani Ukraińcy, Rosjanie czy Rumuni co roku mogą emocjonować się meczami swoich drużyn w Lidze Mistrzów. My na awans do Champions League czekamy od 14 sezonów, ale nie przeszkadza to stacjom telewizyjnym płacić rekordowych pieniądzy za transmisje przeciętnych spotkań.
Pewnie te kwoty to efekt konkurencji związanej z nadmiernie rozbudowanym w Polsce rynkiem telewizji sportowych - tylu platform cyfrowych co u nas nie ma w żadnym innym kraju europejskim. Z drugiej jednak strony kibicowanie ma u nas bogate tradycje, szczególnie od lat 70. i 80. Za dwa lata fanów piłki może przybyć, bo organizujemy Euro 2012. Prawa telewizyjne pewnie osiągną jeszcze wyższą cenę. Mam tylko nadzieję, że wraz z nią wzrośnie jakość produktu pod nazwą "ekstraklasa". Inaczej dla Estończyków czy Belgów polska piłka nadal będzie towarem przepłaconym.
@RY1@i02/2010/065/i02.2010.065.000.002c.001.jpg@RY2@
Artur Szczepanik
Artur Szczepanik
artur.szczepanik@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu