Toga bez aplikacji
Bramy do prawniczych zawodów nadal pozostają zamknięte dla setek tysięcy absolwentów wydziałów prawa. O ból głowy nie przyprawia ich już egzamin na aplikacje, ale walka o wstęp na sale szkoleniowe i praktyki zawodowe. Rząd chce więc, by prawo do noszenia togi mieli także magistrowie prawa, którzy nie ukończyli aplikacji. Korporacje biją na alarm i straszą tysiącami osób poszkodowanych błędnym działaniem niedouczonych prawników. Ale przecież dziś cały system wymaga natychmiastowej reanimacji. Aplikacje w obecnym kształcie nie przygotowują do zawodu. Świadczyć może o tym chociażby stale rosnąca liczba odszkodowań wypłacanych za błędy profesjonalistów w togach.
@RY1@i02/2010/017/i02.2010.017.000.002d.001.jpg@RY2@
Arkadiusz Jaraszek
arkadiusz.jaraszek@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu